![]() |
|
Taurus Amps B-HOOD - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Taurus Amps B-HOOD (/thread-1308.html) |
RE: Taurus Amps B-HOOD - ralf-p - 05-17-2012 ogólnie fajnie jest coś dostać za free albo za pół ceny... nawet jeśli jest to Taurus sam swego czasu zastanawiałem sie nad TN 410 ale po tym jak bezpośrednio porównałem tą pakę z Edenem D410XLT to mi przeszło miałem okazję ograć większość sprzętu tej firmy - nie mój sound poprostu no i ceny tych zabawek.... imo nieułatwiające bycia realną konkurencją dla bardziej znanych marek w podobnej cenie ale delay/reverb w jednym mi sie bardzo podoba, a i oba chorusy niekiepskie ![]() RE: Taurus Amps B-HOOD - Lacki - 05-17-2012 (05-17-2012, 08:24 PM)benkai napisał(a): Jakby qube miał pętle efektów to byłby całkiem zajebisty. A tak tylko zajebisty. Byłem pod wrażeniem tego pudełeczka jak było u Maczosa swego czasu. Jak to się mówi, coś za coś. Myślę, że upchnięcie 450W, fajnego eq no i nie zapomnijmy zajebistego soundu w tak małej obudowie jest naprawdę dobrym osiągnięciem. Ja wiem, że dla kogoś może to być problem ale z drugiej strony to jaby była pętla to ktoś by powiedział, że brakuje kompresora, lampowego preampu, graficznego eq, albo miejsca do zawieszenia choinki o zapachu kokosowym do malucha. (05-17-2012, 08:46 PM)ralf-p napisał(a): ogólnie fajnie jest coś dostać za free albo za pół ceny... nawet jeśli jest to Taurus Cóż no jeśli chodzi o to, że nie Twój sound to nie mogę z tym dyskutować. Naprawdę uważasz, że cena jest jakaś wygórowana? RE: Taurus Amps B-HOOD - obserwacja - 05-17-2012 Spójrzcie sobie jeszcze raz na rozmiar i wagę tego impulsa. Nie ma szans na pętlę. Musiałby być większy jak na GB Streamliner. Koń jest taki jak go widać. Resztę roboty może odwalić jakiś booster Markbassa czy Microbass EBS. Może tylko zamiast dwóch wejść sygnałowych lepiej byłoby zrobić jedno z przełącznikiem trybu i dodać wejście słuchawkowe. RE: Taurus Amps B-HOOD - Gruby - 05-17-2012 Zgadzam się, pod warunkiem, że to będzie wyjście słuchawkowe Chociaż też nie jest moim zdaniem potrzebne. Bo jak wyjście słuchawkowe to i by się przydało Line in. A po co? To ma być mały wzmacniacz sceniczny, a nie wszystkomający multikombajn. Ja jestem zwolennikiem teorii: mniej jest lepiej. RE: Taurus Amps B-HOOD - paluch1986 - 05-17-2012 (05-17-2012, 08:34 PM)paka napisał(a): nie wiem jak wy, ale ja pętli efektów do efektów podłogowych nie używam +500 Chyba mało kto kupując małego wzmaka chce go wozić w racku 10U Taki head mógłby się w pedalboardzie na spokojnie zmieścić RE: Taurus Amps B-HOOD - Alfik - 05-17-2012 Jak to ja nie będę zbyt miły... Kolego Lacki napisano już wiele książek o manipulacjach NLP itd. Jeśli jesteś za przeproszeniem „handlowcem” to musiałeś się ich naczytać. Wypadało by odpuścić sobie hasła z cyklu cytuję: "Moim zdaniem na podium stoi abigar i mxr m80. Oczywiście to wynika z moich preferencji a nie dla tego, że się mądrze:] Co byście jeszcze dodali to tej listy?” Abstrachując od faktu, że MXR 80 akurat moim zdaniem jest wybitnie kiepskim pierdziafonem kompletnie nie reagującym na dynamikę gry o brzydkiej nie klejącej się w miksie i mało szlachetnej barwie tzw “siara” i okropnych szumach własnych, a apropos podium w tej kwestii to może mógłby Ci ułożyć kolega Jetofuj, który jako jeden z nielicznych w Polsce testował już chyba wszystkie butikowe efekty jakie są produkowane i kosztują zwykle majątek to jakbyś zareagował na takie zdanie: Moim zdaniem na podium najlepszych realizatorów dźwięku na świecie znajdują się obecnie: Błażej Domański i Chris Lord Alge. Oczywiście to wynika z moich preferencji a nie dla tego, że się mądrze:] Kogo byście jeszcze dodali to tej listy?”... Tia... A teraz merytorycznie: 1. Instrukcje obsługi. Nie podajecie kompletnie żadnych istotnych parametrów sprzętu. Basiści to nie barany. Podajecie schematy blokowe a pominęliście tak istotne informacje jak Impedancja wszystkich wejść i wyjść poziomy nominalne, poziomy maksymalne zakresy korekcji dobroci filtrów, poziom szumów pasmo przenoszenia??? W instrukcjach od efektów jest jeszcze gorzej. Opis słowny to jedno a parametry to drugie. 2. Kolumny - Porównywałem o ile pamiętam TN 410 i TN 115 dostarczone Krzyśkowi Zawadzkiemu, bo akurat może jakiś murzyn jak przyjedzie na trasę to weźmie sobie za darmo i mu zrobimy zdjęcie 3. Wzmacniacz TH Cross. Podobna sprawa jak przy paczkach niby 750W a zatykał się przy połowie głośności z jaką pracowało SM900 SWR’a i grał znacznie ciszej niż Epifani PS400. Po co chwalić się mocą której nie ma. Nie pytaj o impedancje kolumn sposoby połączeń... Wszystko było przeprowadzone prawidłowo i tak aby zapewnić gratom równe szanse. Jeśli chodzi o brzmienie, to muszę przyznać, że nie poznałem własnej basówki. Brzmienie jak przez mgłę wycofany atak, nie muzycznie mydłowato brzmiący drive zamulający artykulację Ostatnio tak niemuzycznym dźwiękim raczyłem się słuchając EBS Fafner. Korekcja... Użyłeś słowa zajebisty Eq. Ja użyje słowa fatalny EQ jeden z najgorszych jaki słyszałem. Bass na oko filtr aktywny drugiego rzędu wystrojony półkowo na około 100Hz. Znakomicie dodający muła i rozfazowujący sygnał. Podbicie następuje w pasmie, w którym najczęściej buczą samochody i kluby. Tak więc podbijać za bardzo się tego nie da chyba, że ktoś uwielbia tzw „barwe ochronną” wycięcie powoduje, że bass zaczyna brzmieć jak banjo więc też niezbyt dobrze. To samo z wysokimi częstotliwościami zamiast podbijać szlachetnie i niesłyszalnie pasmo z możliwie małymi zniekształceniami i wzmacniać atak z instrumentu wali to siarą a struny jak nie czułem tak nie czuje. Jeden parametryczny środek to imo zbyt mało aby wykręcić dobrze barwę gitary basowej. Filtry są zbyt sytuacyjne raz się sprawdzą raz nie poza tym znów mam wrażenie, że podbijają pasmo które fajnie siedziało w warsztacie jak był prototyp testowany natomiast nikt nie sprawdzał tego w praktyce. 4. MLO system DBS... basista nie jest idiotą i umie ściszyć wzmacniacz jak podbije bas natomiast każdy zbędny element w torze elektroakustycznym powoduje utratę selektywności i szlachetności brzmienia. Zasada ultrakrótkiego toru sprawdza się tak samo dobrze we wzmacniaczach do basu jak i w topowym sprzęcie studyjnym... 5. Zalety sprzętu to świetny i rozpoznawalny design. 6. Kolejna zaleta, to to, że ze względu na swoją nieselektywność i zamulający charakter dźwięku wzmacniacz ten doskonale współpracuje z pierdziafonami w rodzaju wspomnianego MXR M80 cała nieznośna góra i brzydki nieszlachetny wysoki środek, który jest nie do zniesienia po podłączeniu do np preampu Demeter albo nawet zwykłego SWR’a, Aguilara, Epifani, Thunderfunka, tutaj gdzieś niknie i rzeczywiście można ukręcić w ten sposób całkiem przyzwoity sound. Krytyka miała być konstuktywna więc rady: Sekcja EQ bass 40Hz 6dB/oc Treble 4kHz 6dB/oc PASYWNE mogą być nawet boost only jak nie to +-12dB 2x filtr parametryczny pełny (z regulowaną dobrocią) jeden 40Hz-400Hz drugi 100Hz-4kHz Jak koniecznie chcecie filtr z guzikiem to zróbcie: 40Hz + 5dB 6dB/oct półkowo, 100Hz -2dB dzwon (wąsko) 160Hz +3dB dzwon (szeroko) 4kHz +6dB 6dB/oct półkowo w postaci pasywnej matrycy wzmacnianej drugą połówką lampy. Wywalić z toru wszystkie układy które nie są niezbędne. Zastosować wzmacniacze operacyjne Analog Devices OP275. Nie wiem co jest w środku jak siedzą te to znaczy, że coś innego strasznie tam zamula. Wywalić limiter bo nic dobrego z dźwiękiem nie robi To tyle bycia Chujem na dzień dzisiejszy. RE: Taurus Amps B-HOOD - ralf-p - 05-18-2012 Alfik +1000 RE: Taurus Amps B-HOOD - paka - 05-18-2012 Alfik, ale zarzuty o manipulacje są zupełnie nieuzasadnione. Znam Lackiego osobiście i on na prawdę się jara tymi sprzętami RE: Taurus Amps B-HOOD - solartron - 05-18-2012 Widzę, że zaczyna się fala "krytykantów" - co by się w tsunami nie przerodziła. Jeśli chodzi o nowe paczki Taurusa podpisuję pod wszystkim co napisał Błażej - jedne z najmniej szczegółowych na jakich grałem - ale w tej materii dosyć mocno odstaję od forumowego modelu. W mojej ocenie paczki brzmią bardzo tempo. O wzmacniaczach się nie wypowiadam, bo nie miałem jeszcze okazji pograć na nowych konstrukcjach - ale jest szansa, że niebawem potestuję "headzika" Grubego. RE: Taurus Amps B-HOOD - Gruby - 05-18-2012 Dzisiaj bezpośrednie starcie Qube z Ampegiem PF-350 i EBSem TD650, a paczki z Edenem D210XST. Zaraz jadę testować Nie wiem panowie o co Wam biega z tymi paczkami. Głuchy nie jestem, na kilku paczkach w życiu grałem, do korzystania z Taurusa nikt mnie nie zmuszał ani nie zapłacił mi grubych RE: Taurus Amps B-HOOD - groza - 05-18-2012 (05-17-2012, 11:30 PM)Alfik napisał(a): Jeśli chodzi o brzmienie, to muszę przyznać, że nie poznałem własnej basówki. Brzmienie jak przez mgłę wycofany atak, nie muzycznie mydłowato brzmiący drive zamulający artykulację Alfik, to jest thcross (preamp tranzystorowy, brak eq, brak przycisków) z edenem, bas na singlach bez preampu i eq: fatbellyfamily.pl/downloads/sambass.mp3 to jest przez mgłę wycofany atak i nie słychać mojej (wątpliwej) artykulacji? Pomijam kwestię mikrofonu nie do końca nadającego się do basu (c414), ale to na prawdę dla Ciebie tak źle brzmi? Pytam z ciekawości - słyszę coś innego i też nie jest do końca tak, że od czterech lat nie podpinałem żadnego innego wzmacniacza - w tym samym pomieszczeniu do tej samej paki wpinałem już parę rzeczy. RE: Taurus Amps B-HOOD - Lacki - 05-18-2012 @ Alfik: Nie odpowiem kopiując Twój tekst bo zajęłoby to zbyt dużo miejsca. Jakkolwiek krytykę gratów stosunkowo łatwo mi znieść to zarzuty o to, że stosuje manipulacje i nlp tak średnio. To, że jestem handlarzem niekoniecznie oznacza, że stosuje takie strategie. Posłużyłeś się w tym przypadku bardzo kiepskim stereotypem porównywalnym do - muzyk, alkoholik. Przekonywanie i zachęcanie klientów nie zawsze oznacza socjotechnikę. Faktycznie dużo się na ten temat naczytałem ale nie jako sprzedawca ale jako pedagog. Po drugie nie uważam, żebym zrobił coś złego pisząc o swojej opinii. Obu efektów używam od pewnego czasu, miałem okazje przetestować kilka innych i tak się zdarzyło, że najfajniej mi się na nich gra. Jeżeli forum nie służy do wygłaszania opinii to nie wiem do czego... Do wygłaszania pochopnych osądów? W każdym razie jeżeli uważasz, że pisanie o swojej opinii jest NLP i nieuczciwym zagraniem w stosunku do forumowiczów to przejrzyj swoje wypowiedzi które zawierają to znamię i je usuń. Kolejną rzeczą jest to, że ja nie zajmuje się handlem na Polskę. Więc Twój zarzut jakoby moje wypowiedzi na forum były skierowane na to, że chcę kogoś zachęcić do kupna i zarobić na tym są trochę głupie. Tak naprawdę im mniej zamówień na Polskę tym szybciej mogą wychodzić zamówienia zagraniczne na których ja zarabiam. Ze względu na to, że zawsze wolałem grać niż wkuwać informacje o decybelach to co do konstruktywnej krytyki muszę ją trochę przetrawić. W każdym razie dzięki za tekst, czekałem na niego parę tygodni RE: Taurus Amps B-HOOD - solartron - 05-18-2012 (05-18-2012, 07:37 AM)Gruby napisał(a): Dzisiaj bezpośrednie starcie Qube z Ampegiem PF-350 i EBSem TD650, a paczki z Edenem D210XST. Piotrek Tobie nie przeszkadza, że tracisz cześć pasma a ja lubię więcej szczegółów. Ty lubisz Sica a dla mnie są konturowe. Jak zwykle nikt tu nie ma racji. To gust. Jednak są aspekty obiektywne (słyszalne - pasmo efektywność, dynamika), które wskazują, że paczki Taurusa odstają od konkurencji, co nie znaczy, że nie można się nimi cieszyć RE: Taurus Amps B-HOOD - Gruby - 05-18-2012 Hmm... Zweryfikujemy Twoją opinię z Sakturą za parę minut RE: Taurus Amps B-HOOD - solartron - 05-18-2012 (05-18-2012, 08:23 AM)Gruby napisał(a): Hmm... Najchętniej zweryfikowałbym osobiście jak będziesz u mnie
|