basscity.eu
Ampeg B-HOOD - Wersja do druku

+- basscity.eu (https://basscity.eu)
+-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html)
+--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html)
+--- Wątek: Ampeg B-HOOD (/thread-18.html)



RE: Ampeg B-HOOD - mazdah - 07-10-2010

Dokładnie, mój SVT jest jaki jest, bo chciałem mieć tanio. I dostałem dokładnie to, co chciałem.
Piec jest zajebisty, tylko parę rzeczy po prostu siadło przez lata grania.

W stanach rynek muzyczny wygląda trochę inaczej i trochę lepiej niż u nas (wystarczy poczytać Talkbass), taki piec kupują ludzie, którzy nie grają koncertu raz w miesiącu. Po kilku latach spędzonych w garażu (bo nie ma czasu rozładowywać auta), grając 4-5 koncertów w tygodniu po prostu graty się zużywają. Trzeba się z tym liczyć po prostu.

Uważam, że da się go całkiem ładnie przesterować na niskiej głośności, bo z racji tranzystorowej końcówy i tak przesterowuje się praktycznie tylko preamp. Grunt żeby głośność była na tyle odpowiednia żeby mosfety i paczka osiągnęły swój "punkt pracy" przy którym są w stanie oddać dynamikę. W przypadku 3pro i 810E (i w zasadzie każdej innej paczki na jakiej grałem) głośność tą można opisać jako "minimalnie za głośno jak na granie samemu w pokoju" - tak więc nie ma co się bać, że zagłuszysz kapelę.

Co do możliwości brzmieniowych, uważam że ten piec zrobi wszystko o co go tylko poprosisz. Sam sądziłem, że znam go na wylot, ale przyszedł znajomy i ukręcił sound jakiego się w życiu nie spodziewałem - mimo, że pierwszy raz widział i słyszał ten piec. To mnie popchnęło do dalszych eksperymentów - wzmak nadal nie przestaje mnie zadziwiać.
Tylko nie można się bać kręcić, w niektórych piecach dziwne i radykalne ustawienia EQ nie brzmią - tutaj tego nie ma. Oczywiście w studiu pewnie bardziej to słychać, że do "misia" to lepiej Eden, do żylety lepiej SWR. Stawiam jednak każdą kasę, że w mixie live, na koncercie czy na próbie i przy odpowiednim pokręceniu EQ nie odróżniłbyś Edena czy SWRa od Ampega. Chociaż pewnie i pozotałe dwie marki są w stanie zbliżyć się do Ampegowego soundu, więc chyba nie ma co się kłócić.

Jeśli jednak ktoś nie lubi kręcić (tak jak np ja) to wcale nie musi - o ile pomieszczenie na to powala.

Porównywałem go do CL Anniversary (czyli SVT-AV) i naprawdę nie było wstydu.
Oczywiście pasmo było węższe (AVka była bardziej "otwarta" brzmieniowo i troszkę mocniej kompresowała) no i im głośniej się grało tym bardziej pełna lampa wysuwała się na prowadzenie - nic nie pobije przesterowanej lampowej końcówki mocy.

Porównywałem też do nowego Koreańca. Brzmieniowo Koreański grał równie dobrze albo i nawet lepiej niż mój (ciężko powiedzieć bo nie było bezpośredniej konfrontacji), ale estetyka wykonania o dwie-trzy klasy niżej - Magówki Aszdałna są lepiej spasowane, mają ładniejszy lakier i plastiki. Włącznik i gniazda absolutnie nie budziły mojego zaufania. Chociaż kto wie ile wytrzymają, to że były paskudne i wyglądały tandetnie nie znaczy, że nie będą równie trwałe co u mnie.


RE: Ampeg B-HOOD - Rumcayz - 07-10-2010

Markus- tutaj mnie zaintrygowałeś i chyba słusznie. Jadę w niedzielę ograć SVT3PRO od Drakena, ciut drożej, ale wydaje się być w lepszym stanie Wink
http://www.allegro.pl/item1117182799_wzmacniacz_head_basowy_ampeg_svt3_pro_jak_nowy_usa.html


RE: Ampeg B-HOOD - Viking - 07-10-2010

ja mam od Drakena - od 3 lat nie narzekam Smile


RE: Ampeg B-HOOD - Markus - 07-10-2010

(07-10-2010, 12:20 PM)Rumcayz napisał(a): Markus- tutaj mnie zaintrygowałeś i chyba słusznie. Jadę w niedzielę ograć SVT3PRO od Drakena, ciut drożej, ale wydaje się być w lepszym stanie Wink
http://www.allegro.pl/item1117182799_wzmacniacz_head_basowy_ampeg_svt3_pro_jak_nowy_usa.html
Spytaj o napięcie zasilania, numer seryjny i wiek.

Marek


RE: Ampeg B-HOOD - Viking - 07-10-2010

Wie ktoś może jakie lampy wsadza Ampeg do preampów w SVT 2, 3, CL ?

EDIT: Taka ciekawostka dla Ampegowców Smile

http://thetubestore.com/ampeg-amps.html


RE: Ampeg B-HOOD - JA_cek - 07-13-2010

Mam małą problemę, otóż w moim B200R wyjście Di dość mocno bzyczy - nie ma możliwości rozpięcia masy, ale stary numer z przedłużaczem bez bolca też nie zadziałał, co ciekawe, gdy graliśmy jakiś czas temu koncert w klubie to było ok, sygnał z tego wyjścia szedł na mikser i było git, za to teraz w piątek graliśmy plener i było dziadowsko, sprawdziłem w domu, też bzyczy, ale w domu to w ogóle mam masakrę z siecią - a zatem, czy to jest problem z siecią, czy problem z ampegiem? Czy jak sobie zrobię rozpinanie masy to będzie git?


RE: Ampeg B-HOOD - gsb - 07-13-2010

Nagłasniaj z mikrofonu :piwo:


RE: Ampeg B-HOOD - JA_cek - 07-13-2010

Chciałbym, ale nie zawsze się da Big Grin
Chyba, że sobie kupię AKG D112 i będę woził ze sobą Big Grin


RE: Ampeg B-HOOD - Markus - 07-13-2010

(07-13-2010, 04:16 PM)JA_cek napisał(a): Mam małą problemę, otóż w moim B200R wyjście Di dość mocno bzyczy - nie ma możliwości rozpięcia masy, ale stary numer z przedłużaczem bez bolca też nie zadziałał, co ciekawe, gdy graliśmy jakiś czas temu koncert w klubie to było ok, sygnał z tego wyjścia szedł na mikser i było git, za to teraz w piątek graliśmy plener i było dziadowsko, sprawdziłem w domu, też bzyczy, ale w domu to w ogóle mam masakrę z siecią - a zatem, czy to jest problem z siecią, czy problem z ampegiem? Czy jak sobie zrobię rozpinanie masy to będzie git?
Wystarczy, że pożyczysz na chwilę DI-boxa, podłączysz go i rozepniesz masę.

Marek


RE: Ampeg B-HOOD - JA_cek - 07-13-2010

No mogę ten numer zrobić z Sansampem, tam mam rozpinaną masę, ale chcę jednak ograniczyć ilość gratów do wożenia i korzystać z wyjścia Di z Ampega.


RE: Ampeg B-HOOD - Markus - 07-13-2010

Chodzi tylko o sprawdzenie. Jak sprawdzisz, to będziesz wiedział, czy wzmacniacz jest do naprawy.

Marek


RE: Ampeg B-HOOD - Pecu - 07-13-2010

(07-10-2010, 12:40 PM)Viking napisał(a): ja mam od Drakena - od 3 lat nie narzekam Smile

Ja też mam od Drakena. I po serwisie u Markusa.
Wszystko gra i hula cacy lala Smile

Polecam obu Panów jak również i sam wzmacniacz Emotka_2755
Potwierdzam opinię, że brzmi on zawsze fajnie, zawsze nieźle się przebija przez resztę bandu. O ile w Hartke miałem ten problem, że albo się nie słyszałem, albo zagłuszałem wszystko i musiałem trochę się napocić, by złapać dobre pasmo to tutaj zawsze jest git (no pomijam jakieś ekstremalne ustawienia typu skręcona do zera góra i środek a podbity na maksa dół Smile)


RE: Ampeg B-HOOD - JA_cek - 07-14-2010

Sprawdziłem z Sansampem/DiBoxem i z kabelkiem XLR z odlutowanym przewodem masowym. Niestety szumi, rozłączanie masy poprawia sytuacje: znika bzyczenie, ale szum pozostaje.
I teraz zagwozdka: czy tak było od początku, czy np. stało się to na ostatnim koncercie, gdzie mikser frontowy miał globalnie załączany phantom - czy to wyjście w Ampegu jest odporne na Phantoma?
Tak czy siak planuję zrobić przełączniczek do odcinania masy.


RE: Ampeg B-HOOD - Rumcayz - 07-21-2010

Chciałem się zapisać Big Grin
Ampeg SVT 3 Pro
1995r.
mniamuś mrgreen


RE: Ampeg B-HOOD - Viking - 07-21-2010

no kurwa, gratki !
oby napierdalał jak najdłużej Wink