basscity.eu
Lakland b-hood - Wersja do druku

+- basscity.eu (https://basscity.eu)
+-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html)
+--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html)
+--- Wątek: Lakland b-hood (/thread-508.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27


RE: Lakland b-hood - Gruby - 01-01-2011

(01-01-2011, 11:19 AM)solartron napisał(a): http://www.youtube.com/watch?v=qP21IPNP7xg&feature=related

"Paczta" na czym to za oceanem "basisty" grają Wink. Na żywo więcej soku niż tu ze studia.
Zdaję sobie sprawę, że brzmienie na tych Poluzjantach to sprawka realizatora a nie Laklanda - ale do mnie nie przemawia.
I żeby nie było że całkiem off - za laklandowymi wynalazkami nie przepadam. Połączenie MM i Jazza w mojej opinii absolutnie im nie wyszło. Wolałbym kupić dwa osobne basy niż jednego laklanda.
Z drugiej strony robią całkiem niezłe "podróbki" jazzów - ale jednak wolę oryginał - choć fanenem jazzów nie jestem Wink

E tam, Warwicki nie brzmią i mulą. Za oceanem się nie znają Wink


(01-01-2011, 11:41 AM)pietro napisał(a): gruby nie bój nic, też wolałbym sadowskie
Laklandy są całkiem wporzo, rzeczywiście w popie się sprawdzają moim zdaniem.

Najchętniej to zostawiłbym sobie tego Laklanda, podobnie jak kilka innych basów co miałem wcześnie, ale po prostu mnie na to nie stać Sad

To dobre basy, tylko jak człowiek musi się na coś zdecydować ze względu na kasę, to zaczyna kombinować żeby bas jak najbardziej mu leżał pod każdym względem, a Sadowski spełnia moje warunki.



RE: Lakland b-hood - solartron - 01-01-2011

(01-01-2011, 03:36 PM)Gruby napisał(a): ...

E tam, Warwicki nie brzmią i mulą. Za oceanem się nie znają Wink

...

O to, to mrgreen


RE: Lakland b-hood - Alfik - 01-01-2011

na negację tezy, że jakiś bass nie brzmi zawsze znajdzie się nagranie z jakimś grubym murzynem, Guy-em Prattem czy innym diabłem, który brzmi na wszystkim - pytanie, czy na innym basie w tym nagraniu nie zabrzmiał by jeszcze lepiej.
IMO Żaq na basie z butelki też świetnie brzmi...


@Solarton doskonale wiesz, że MM w laklandzie to MM tylko z wyglądu - to czterocewkowy pickup Taki twin noiseless jazz lub jak kto woli 2 x precision w rozmiarach jazza - ma to się nijak do brzmienia typowego MM. Moim zdaniem brzmi to nawet znacznie lepiej bo ani za pickupami MM ani za ich umiejscowieniem w tzw sweet spot nie przepadam. Przy Laklandowskim układzie pickupów brzmienie jest bardziej wyrównane niż w MM lepiej też odzywa się struna H (problemy buczącej H głuchej E i D i G zbyt głośnych solo i za cichych w miksie dotyczą niestety większości obecnie produkowanych MM - choć dziwnym trafem w starszych wszystko się zgadzało...) Oczywiście można to nadrobić artykulacją... oczywiście grałem na brzmiących MM... tylko Laklanda kupił bym w ciemno bo statystycznie ma bardzo niewielki odsetek głuchawych instrumentów a MM nie.
Będę więc laklanda trochę bronić

tego nie uzyskasz ani na MM ani na Jazzie:

http://www.youtube.com/watch?v=rkELC2H67rc

To, że Żakowi zamulili sound na tym nagraniu nie znaczy, że Lakland ssie... Kolejna sprawa, nie dam głowy, że grał to na Laklandzie... muszę zapyać

Obserwuję tendencję wśród zachodnich muzyków preferujących brzmienie Fendera - w studiu grają na starych instrumentach z lat 60 i 70siątych. Instrumenty te jednak w ostatnich latach zyskały sporo na wartości i są zbyt cenne by grać na nich na koncertach. Poza tym potrzeba 5 strun - w studiu można przestroić staruszka na koncercie nie ma czasu. Pojawiają się więc z Alleva copollo, Mikem Lullem, Nordstrandem, Sadowskim lub właśnie Laklandem - czyli basami, o lutniczej jakości wykonania, których brzmienie zdecydowanie bardziej przypomina starego Fendera niż obecnie wykonywane Fendery.

Jak idę do sklepu i biorę laklanda odzywa się prawie każdy, nowy fender kurcze jeden na 15... jedynie japońce trzymają standard. Jak biorę Musicmann-a to z reguły jest tak głuchy, że nie wiem czy się śmiać czy płakać a kosztuje 7kilo. W wawie jest z 5 starych dobrych MM (pierwsze lata produkcji piątek i lata 70siąte) znajomi pożyczają sobie je na nagrania...



RE: Lakland b-hood - solartron - 01-01-2011

Alfik - ja to wszystko wiem o czym Ty piszesz Wink

Na czym na tym nagraniu grał Zaq nie ma znaczenia, bo brzmienie jest słabe i takie buczenie uzyskasz w zasadzie na dowolnym nawet budżetowym basie i Ty też to doskonale słyszysz.
Ja nie przepadam za laklandami i nie przekonają mnie do nich argumenty, że obecne fendery czy MM są kiepskiej jakości a laklandy ze sklepu dają radę - jak pisałem akceptuję jedynie "jazzbasopodobne". Hybryd nie trawię i tyle - w moim świecie jest dla nich za mało miejsca Wink


RE: Lakland b-hood - SUVV - 01-01-2011

Sebas:
niestety ale muszę Cię rozczarować...reedycja wioseł Laklanda, czyli następca DJ'a to nie to samo...
zobacz:

DJ4
[Obrazek: matts-dj-cs.jpg]

reedycja, czyli 44-75
[Obrazek: 44-75.jpg]

Jak dla mnie to już nie jest DJ signature...


RE: Lakland b-hood - Bolem - 01-02-2011

(01-01-2011, 11:32 PM)SUVV napisał(a): blablabla
tan pierwszy jak połączenie jazza z rickiem Smile super jak dla mnie




RE: Lakland b-hood - brodarek - 01-02-2011

Z fotek powyżej wynika, że mam reedycję?
Dziwne, bo sygnatura jest.


RE: Lakland b-hood - SUVV - 01-02-2011

Darek...mylisz się... spójrz dokładnie na górny róg gitary (czarny bas), jest dłuższy od tego w białym basie.

Poza tym sam podpis na główce oraz nr. seryjny sugeruje różnice. Wink


RE: Lakland b-hood - Andrzejoff - 01-02-2011

(01-01-2011, 11:32 PM)SUVV napisał(a): DJ4
[Obrazek: matts-dj-cs.jpg]

kurde blade, lakierowana glowka w jazbassowatych wioslach to strzal w dyche!


RE: Lakland b-hood - Sebastian-J - 01-02-2011

SUVV: ciekawe czym naprawdę będzie ten 44-75. Po tych fotach widać, że zmieni się kształt korpusu. Co do wielkości samej reedycji, nie jestem pewien. Zdjęcie wydaję się zrobione dalej od DJ4. Ale może się mylę. Tak czy inaczej DJ4/44-75 jest na mojej liście życzeń!Smile


RE: Lakland b-hood - SUVV - 01-02-2011

Z tego co mi Robert P. z Lakland/hanson napisał, są różnice w korpusie w kwestii 44-75. Nie są one bardzo widoczne jednak musieli dokonać zmian grubości, kształtu itp. aby nie zrobić kopii sygnowanego wiesła - przepisy.


RE: Lakland b-hood - zakwas - 01-02-2011

(01-02-2011, 05:14 PM)Andrzejoff napisał(a):
(01-01-2011, 11:32 PM)SUVV napisał(a): DJ4
[Obrazek: matts-dj-cs.jpg]

kurde blade, lakierowana glowka w jazbassowatych wioslach to strzal w dyche!

Ale tu powinien być klon na podstrunnicy!

Anyłej, i tak fajny ten laklandzik.


RE: Lakland b-hood - Burning - 01-02-2011

mnie i tak najbardziej seria Decade interere Smile


RE: Lakland b-hood - Sebastian-J - 01-02-2011

(01-02-2011, 08:41 PM)SUVV napisał(a): Z tego co mi Robert P. z Lakland/hanson napisał, są różnice w korpusie w kwestii 44-75. Nie są one bardzo widoczne jednak musieli dokonać zmian grubości, kształtu itp. aby nie zrobić kopii sygnowanego wiesła - przepisy.

No tak. W sumie szkoda, bo ta 44-75 straci uroku DJ. Chyba będzie trzeba jednak polować na DJ4. Jak dla mnie najlepiej wyglądająca jest to kopia JB Tonguemrred


RE: Lakland b-hood - SUVV - 01-02-2011

Adam... ja mam fap'a na Decade V ale jest tylko USiA

[Obrazek: ryan-stasik.jpg]



...a największy fffffaaaappppp slina

[Obrazek: 692395339_5PCwY-L.jpg]