![]() |
|
Tajna Melina of Spector B-hood - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Tajna Melina of Spector B-hood (/thread-26.html) |
RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Doman - 05-30-2010 Średnio chce wyskakiwać z kolejnej turbokwoty na kolejne wiosło. Tydzień temu Thumba spłaciłem. A czeka mnie jeszcze wymiana progów, walczenie ze ześmiglonym gryfem i jak mnie najdzie ochota to wygładzenie perfidnych skoków na korpusie powstałych w wyniku nierównomiernego wysychania drewna. 9k nówka. Bartozzi bardzo dosadnie określił poziom wykonania Warwicków jak u niego byłem. Mam stingraya z którym mam 0 problemów, robi najwięcej roboty i jestem z niego hepi. Zastanawiam się czy całej reszty nie posłać w cholerę bo tylko się stoi i kurzy. No może poza Spectorem bo to pamiątka. No po prostu Butthurt. Żeby nie było offtopu: kot wie co dobre:
RE: Tajna Melina of Spector B-hood - imperfect - 05-31-2010 bo nielakierowane Warwicki się woskuje. Skoki w korpusie i śmigłowaty gryf są efektem nierobienia tego - tutaj firma jest szczera i niczego nie ukrywa. Możesz dopłacić za lakier. Jeśli chodzi o jakość wykończenia Warwick&Spector - porównaj jakoś odpowiadające sobie wiosła, np Spectora dajmy na to Euro i Warwicka Streamera Stage I lakierowanego. Niektórzy wolą wiosło grubo polakierowane i mieć spokój, inni wolą brzmienie gołego drewna i pamiętać o woskowaniu. I ryzykować defektami drewna, jak się nie pamięta. I to nie w tym rzecz, że to instrument za tyle czy tyle nówka - po to właśnie niektórzy kupują nowego Thumba, żeby mieć bas z gołego, egzotycznego drewna. A co do wyważenia - ten model tak ma :/ on po prostu lubi wisieć poziomo i niewiele da się z tym zrobić. To co się da, to zmiana miejsca zaczepu (jak widzę że masz w Spectorze), i przedłużka na drugim zaczepie (tym na górnym rogu), tak o 1.5-2mm. Ale jak się lubi żeby bas wisiał z gryfem do góry, to raczej nie Thumb - ani BO ani NT. RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Doman - 05-31-2010 Wiesz, teraz to sobie mogę woskować i to robię, zgodnie z manualem. Wiosła nie obejrzałem dokładnie przy zakupie i z takimi bajerami kupiłem. Żeby nie było, brzmienie mi się bardzo podoba, jest fajne, konkretne, wiosło siedzi mi w kapeli, tylko jazd z nim jest co nie miara. Problem wyważenia rozwiązałem tak jak Barbu polecał na forum W. - całkiem sprytne i mało inwazyjne, a działa. W Spectorze zaczep nie był ruszany, to tak w standardzie jest. EDIT: Literówki. RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Burning - 05-31-2010 Spector ma 'z definicji' przesunięty zaczep na dupie. Co do brzmienia - co kto lubi Co do "brzmienia gołego drewna" vs. polakierowanego to pozwolę sobie zacytować kolegę z poprzedniego forum: "Mniej pierdoleniuff, więcej graniuff!" RE: Tajna Melina of Spector B-hood - imperfect - 05-31-2010 no tak - nie chodzi mi o 'promowanie' takiego brzmienia. Tyle że jest różnica, jedni wolą to, inni tamto. Po prostu Warwick oferuje w zasadzie wszystkie swoje modele w różnych opcjach wykończenia, od golizny wymagającej smarowania, przez cienki matowy lakier, po grube 'szkło'. Co kto lubi. I w przypadku woskowanych, lojalnie uprzedza, że nienacieranie może skończyć się źle, więc ciężko to uznać za defekt. Wiem, że Doman kupił ten bas używany, i najwyraźniej poprzedni właściciel/właściciele nie dbał za bardzo. Co do jakości wykonania instrumentów tej marki w ogóle - nie zgadzam się. Różne ludzie mają doświadczenia z różnymi instrumentami, jednak nie widziałem żadnego Warwicka bolt-on, który miałby choćby ćwierćmilimetrową szparę między gryfem a korpusem; natomiast w jednym Stingrayu którego ostatnio prawie kupiłem, weszłaby moneta dwuzłotowa. Każdy Warwick ma gryf z kilku kawałków, jednak nigdy nie czułem w dotyku gdzie są klejenia - natomiast w nowej Yamaże TRB Patitucci czułem wręcz wyraźny uskok. Nie mówiąc o Fenderach, z których w zasadzie grywalny jest co drugi - zarówno jeśli chodzi o amerykańskie, jak inne. Jeśli chodzi o porównianie Warwicka do Spectora (żeby choć trochę złagodzić offtop) - porównywałem Streamera Stage I do Euro LX bezpośrednio, i wydaje mi się, że jednak W wygrywa wykonaniem. Oba wiosła nowe i standardowe, w Musik-Schmidt we Frankfurcie. Spector - gryf z 3 kawałków klonu, zwykłego i bez wzorków. Warwick - 3 kawałki mocno wzorzystego klonu z cienkimi warstwami ciemnego forniru między nimi. Spector - korpus z olchy z topem z delikatnie falistego klonu; Warwick - całe skrzydła korpusu z mocno falistego klonu. Podstrunnice - palisander vs wenge - kwestia gustu. To samo jeśli chodzi o inlaye (duże u Spectora i brak u Warwicka). Natomiast nienajlepsze wrażenie zrobiło na mnie lakierowanie Spectora - w co najmniej dwóch miejscach zaschnięte duże, wypukłe krople lakieru. W Streamerze bez skazy. Co do brzmienia - brzmiały inaczej, obydwa bardzo dobrze. Choć w jednym i drugim zmieniłbym (a najchętniej całkiem wyrzucił) preamp. RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Viking - 07-05-2010 Te, Spectorowcy, jakie zmiany w brzmieniu zachodzą po wyjęciu/odłączeniu preampu ? Bardzo radykalne ? Na plus czy na minus ? Niestety nie mam na czym sprawdzić jak brzmi bez (sprzęt 60km ode mnie, do kompa nie podłączam), więc tylko na razie się rozpytuję co i jak. Może ma ktoś jakieś próbki ? No i może ktoś wie jakie montowano preampy w Spectorach (tych amerykańskich) poza tymi które wiem: Haz Lab, Spector 18V, Aguilar OBP-2 RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Asmo - 07-05-2010 Co do preampów, listę ogólnie stosowanych preampów w specach masz tutaj: http://www.sfcj.net/en/e_data_Preamps.html Była gdzieś jeszcze inna stronka z tymi preampami Spectorowymi, ale nie mogę teraz znaleźć. Jak znajdę, to zarzucę linka. I przyłączam się do pytania o wywalenie preampu. EDIT: Chodziło mi o tą stronkę : http://www.spectorbass.com/NewFiles/modelhistory.html Ale tam de facto nie ma dokładnych informacji o preampach jako takich. Może jednak się przyda RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Rumcayz - 07-05-2010 Jak wam dobrze brzmi z drewna, to bez preampu na pewno będzie lepiej. Sam zamierzam w sierpniu przetestować (tuż po nagraniu płyty RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Viking - 07-05-2010 (07-05-2010, 09:20 PM)asmo napisał(a): Co do preampów, listę ogólnie stosowanych preampów w specach masz tutaj: http://www.sfcj.net/en/e_data_Preamps.html o coś takiego mi chodziło ![]() z dechy mój Spector brzmi zabójczo RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Rumcayz - 07-05-2010 Oooooooo to mnie zaintrygowałeś... Póki co nie słyszałem głośniejszego z dechy basu niż mój Spec, a Asmowy jest duuużo cichszy... Co za drwo siedzi w Twoim? RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Viking - 07-05-2010 Olcha-Orzech-Klon RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Asmo - 07-05-2010 (07-05-2010, 09:53 PM)Viking napisał(a): Olcha-Orzech-Klon to samo, co u mnie :p RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Rumcayz - 07-05-2010 Hmm to nie uwierzę póki nie usłyszę że gada głośniej niż mój RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Asmo - 07-05-2010 (07-05-2010, 10:05 PM)Rumcayz napisał(a): Hmm to nie uwierzę póki nie usłyszę że gada głośniej niż mój Oj, nie zapominaj tylko, że nasze porównanie było nie do końca obiektywne. Pamiętaj, że moje struny miały sporo ponad miesiąc i nie były odświeżane, Twoje natomiast tak. Imho miało to jakieś znaczenie, jeśli chodzi o porównanie głośności. RE: Tajna Melina of Spector B-hood - Rumcayz - 07-05-2010 Hmm w zasadzie możesz mieć trochę racji, ale mam teraz nie odświeżane od nowości Sadowskie i nadal gada bardzo głośno, z tą różnicą, że jest mniej góry, a więcej klekotu o progi |