![]() |
|
Zjarana (nie do końca) kolumna - Wersja do druku +- basscity.eu (https://basscity.eu) +-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html) +--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html) +--- Wątek: Zjarana (nie do końca) kolumna (/thread-1237.html) |
Zjarana (nie do końca) kolumna - sieszek - 02-18-2012 No właśnie - nie do końca. Wczoraj grałem koncert(support też grał na moim sprzęcie), piec był ciszej rozkręcony niż zwykle( na próbach gram głośniej), po pierwszym numerze poczułem zapach jaranego plastiku a po chwili było widać dymek wylatujący spod siatki.Wyłączyłem piec, odkręciłem siatkę i głośnik, buchnął kłąb dymu, ale ognia nie było. Znów włączyłem piec, głośniki grały więc dokończyłem cały koncert na tej paczce, bez problemów. Dzisiaj zabrałem ją do domu żeby cyknąć fotę. Część z pierwszego linku jest poszkodowanym - ona była gorąca jak się dotknęło oraz plastikowa opaska która prawdopodobnie opasała pacjenta - również się stopiła. http://i.imgur.com/XFV37.jpg http://i.imgur.com/3Veg9.jpg http://i.imgur.com/3IC5j.jpg http://i.imgur.com/NkxR5.jpg Co się zjarało? Skoro gra - zostawić jak jest i się nie przejmować, czy iść do jakiegoś magika żeby zrobił porządek. RE: Zjarana (nie do końca) kolumna - solartron - 02-18-2012 Spaliłeś zwrotnicę a nie głośnik. Zwrotnicę powinieneś naprawić, bo następne w kolejności są głośniki a to już droższy gips... RE: Zjarana (nie do końca) kolumna - sieszek - 02-18-2012 W takim razie idzie do wymiany. Dzięki |