basscity.eu
Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - Wersja do druku

+- basscity.eu (https://basscity.eu)
+-- Dział: dzielnice (https://basscity.eu/forum-1.html)
+--- Dział: dzielnica basowa (https://basscity.eu/forum-6.html)
+--- Wątek: Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? (/thread-7117.html)

Strony: 1 2 3


Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - przemak - 10-25-2015

Ja nowy jestem, słabo się znam, więc mam pytanie - pojawia się często określenie "miś", jakie brzmienie czy "czucie" to jest? Mam pewne podejrzenia, ale chciałbym się upewnić, jak to jest szeroko rozumiane. Potrzebne mi to jest do pracy naukowej.


RE: Miś? - fabol - 10-25-2015

Takie do przytulenia, trochę mruczące i bułowate.


RE: Miś? - groza - 10-25-2015

Moje ulubione to "ciepły, okrągły dół" który - o ile dobrze rozumiem - jest przeciwnością dołu zimnego i kanciastego...


RE: Miś? - przemak - 10-25-2015

Dziękuję, czyli dobrze myślałem Wink


RE: Miś? - bratekr - 10-25-2015

Zamykamy?


RE: Miś? - Alfik - 10-25-2015









Wg moich doświadczeń

Miś to pozytywne określenie brzmienia barwy gitary basowej charakteryzujące się

mocnym podbiciem pierwszej harmonicznej okolice 40 Hz - 60 Hz
osłabieniem drugiej okolice 80-120 Hz

podbiciem trzeciej 120Hz 250Hz

lekkim wycofaniem średnicy w okolicy 300Hz - 600Hz

wycofaniem częstotliwości odpowiedzialnych za atak dźwięku z okolic 1kHz-4kHz i silną kompresją.

Pomimo wycofania ataku barwa jest bardzo czytelna ze względu na dominacje niskiego środka. Ze względu na względne wycofanie drugiej harmonicznej nie buczy nieprzyjemnie też na systemach nagłośnieniowych i w samochodach.
Doskonale do barwy typu misia nadają się basy z pickupami bartolini np Tobias Pedulla i konstrukcje z mahoniowym body oparte na humbuckerach np Gibson EB
oraz basy buł akustyczne z pudłem rezonansowym. Klasą samą w sobie są basy Wal. (Jak dla mnie najlepszy miś na świecie)

Klasyczną barwę typu "Miś" można ją też uzyskać na klasycznym Fender Precision wpiętym w Ampega B15 nagranym w wyniku omikrofonowania.


W jej uzyskaniu pomaga średnia akcja strun i dość delikatny atak

sprawdzają się też instrumenty bezprogowe.

Ręka atakująca znajduje się najczęściej pomiędzy 12stym progiem basu a przetwornikiem neck.

W Polsce genialne - ciepłe, tłuste i masywne a zarazem bardzo czytelne brzmienie basu typu "miś" osiąga min Mistrz Piotr Żaczek.(oczywiście jeśli chce i utwór tego wymaga, bo potrafi osiągać również wiele innych genialnych i inspirujących brzmień)


Barwa Miś to barwa ciepła, ciemna, pełna i kontrabasowa. Z gatunku HIFI

Jej negatywnym odpowiednikiem jest "tzw" barwa muląca

charakteryzuje się dominacją buczących okolic 100Hz oraz tzw kiblowego środka 315Hz - 660 Hz. Mocno wycofane częstotliwości odpowiadające za atak instrumentu (wysoki środek) i przestrzenność (naturalna góra) to z samego instrumentu. Na to nakłada się korekcja tzw uśmiechu Romana osiągana za pomocą mało transparentnej wbudowanej w instrument elektroniki. W rozkładzie alikwotów występują spore dziury w paśmie. Spora ilość góry słyszalna solo znika nawet w niezbyt gęstym miksie lub całkowicie odkleja się od reszty brzmienia instrumentu. Powoduje to często absolutny zanik czytelności partii basu w nagraniu. Zostaje buczenie lub dudnienie, w niektórych przypadkach mało co zostajeSmile

Zjawisko to bardzo często występuje w przypadku basów firmy Warwick




RE: Miś? - przemak - 10-25-2015

Kurde, wprawdzie takiej odpowiedzi najbardziej oczekiwałem, ale z kolei to trochę burzy moje wyobrażenie o tym mitycznym "misiu" Wink Ja chciałem to dostać od muzyków, a nie tak "kawa na ławę" - teraz to gupi jestem, bo jak misia można zrobić korektorem, to wiem, że nic nie wiem.... To powinno być bardziej subtelne Wink Myślałem, że to np. po prostu precel, a tu słyszę dwa przetworniki naraz i inne takie (kostka nawet chyba gdzieś!), co mi się raczej z twardością a nie miękkością kojarzy.


RE: Miś? - zakwas - 10-25-2015

To jest temat na miarę naszych możliwości! *mrgeren*


RE: Miś? - mazdah - 10-25-2015

Alf nie wrzucił misia, Alf wrzucił umiarkowanie ciepły bas Tongue

To jest miś:



I tu:



Tu jest miś kung fu panda:



Tu już nie jest miś!!! Chyba, że szczupły grizli!









RE: Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - Kapral - 10-26-2015

Mi "miś" to się wręcz kojarzył zawsze z takim dubowym brzmieniem, jak na niektórych albumach Billa Laswella:







RE: Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - Basstard - 10-26-2015

(10-25-2015, 07:14 PM)Alfik napisał(a): Klasą samą w sobie są basy Wal. (Jak dla mnie najlepszy miś na świecie)

To jest swoją drogą ciekawocha, bo Wal potrafi też odezwać się ostrym, agresywnym "drutem" (choćby Justin Chancellor z Toola).


RE: Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - Husky - 10-26-2015

Istnieje jakaś różnica między "misiem" a "bułą" Wink


RE: Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - yarzenioova - 10-26-2015

Ja też raczej to brzmienie utożsamiam z tymi próbkami, które mazdah zamieścił.To bardzo ważne by świadomie rozróżniać to brzmienie,gdyż jest to bardzo istotne:

Pino i inni z Mayerem zawsze brzmią miśkiem dla mnie.

Zeskanowane i zaszyfrowane przez perlator




RE: Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - sledz - 10-26-2015

Buła jest chyba jedynym określeniem, którego nie potrafię sobie wyobrazić w sferze dźwiękowej. Prawdopodobnie dlatego, że zawsze jestem głodny. Wink


RE: Czym jest misiowate brzmienie i jak je osiągnąć? - Husky - 10-26-2015

Taki lo-fi misio, z większą ilością niskiego środka niż dołu?Idea