05-20-2014, 01:09 PM
Tak! Zwłaszcza gdy brak ci dystansu do internetowych postów!
Com z tom Polskom? - czyli mity i bzdury o sprzęcie
|
05-20-2014, 01:09 PM
Tak! Zwłaszcza gdy brak ci dystansu do internetowych postów!
05-20-2014, 01:10 PM
(05-20-2014, 12:47 PM)groza napisał(a):(05-20-2014, 12:22 PM)MrPapaBear napisał(a): Bez przesady, rozumiem jak ktoś ma lodówę bez kółek ale wzmacniacz, który łapiesz wygodnie i niesiesz? Przecież nie podnosisz go z ziemi tylko z paki/bagażnika więc obciążenie jest minimalne nawet przy codziennym koncertowaniu. Bardziej męczy ciężka gitara na ramieniu czy brzmienie takiego cyfrzaka Owned ![]()
05-20-2014, 01:18 PM
A herp jak zwykle szuka po forum postów, do których można się dopisać.
To, że nie wklejam w internet zdjęciowych sprawozdań (raz chyba tylko i to na basoofce) nie znaczy, że nie grałem ![]() ![]() (05-20-2014, 12:22 PM)MrPapaBear napisał(a): Bez przesady, rozumiem jak ktoś ma lodówę bez kółek ale wzmacniacz, który łapiesz wygodnie i niesiesz? Przecież nie podnosisz go z ziemi tylko z paki/bagażnika więc obciążenie jest minimalne nawet przy codziennym koncertowaniu. Bardziej męczy ciężka gitara na ramieniu czy brzmienie takiego cyfrzaka Gusta i guściki, ja wolę Markowego "cyfrzaka" niż Hartke. Papa, pytanie też pod co Ty podłączasz, że Ciebie tak brzmienie męczy ![]() (05-20-2014, 12:25 PM)Aval napisał(a): Dużo też zależy od tego, czy tacha się wzmak na każdą próbę i czy ma się samochód. Tu właśnie leży sedno sprawy. Teraz gdy mam pod ręką kombiaka to mogę nawet lodówkę Ampega wozić, w tamtym momencie robienie kilku kilometrów autobusem + dłuuugi spacer z Hartke mającym jedną rączkę to delikatnie mówiąc nieporozumienie ![]() Także jeśli skończyliśmy konkursy pod nazwą "kto kark ma większy" to przejdźmy do kolejnego mitu. EDIT: Papa, nosiłeś Ty kiedyś tego Hartke? Dzierżyłeś tę jakże komfortową i wygodną rączkę? ![]() ![]() ![]()
05-20-2014, 01:25 PM
A emerpapapeabear jak zwykle dopierdala się do herpa.
Ziom, serio, różne potrzeby. Ja teraz chcę kupić sobie lampę, ale wcześniej, jak grałem w regularnie koncertującej kapeli oddałbym wszystko za 400W combo ważące 3kg Do studia za to jak najlepsze graty, wygoda schodzi na 2gi plan.
05-20-2014, 01:27 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-20-2014, 01:32 PM przez MrPapaBear.)
Którego? Bo ja rzadko czytam dyskusje z sensem, lubię zaczynać w połowie i szarpać za odpowiednie struny tak, żeby wyszło kto jest największym pieniaczem
![]() ![]() Tylko herp do studia na uj ci wielka lampa i wielka paka z niewiadomo jaką mocą? To są ewidentnie graty koncertowe. Do studia wystarczy b15 czy inne maleństwo. A i moja lampa też ma tylko 1 rączkę, od góry i leci mi strasznie na placy więc jej nie używam. Całe szczęście mam 2 ręce i mogę złapać wzmacniacz normalnie ![]()
Ja wśród lokalnych basistów jestem tym który ma chyba najcięższe graty, czyli combo ważące ponad 40kg. Rocznie gram 60-80 "sztuk".
Bardzo chciałbym kupić sobie SVT-CL + SVT410 HLF, ale po tym jak raz pożyczyłem taki zestaw w kejsach, za skurwysyna nie skuszę się na to. Wszyscy którzy pomagali mi to zataszczyć na scenę, pukali się w głowę podnosząc... Tak - mam kombi, ale też chory kręgosłup.
05-20-2014, 01:34 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-20-2014, 01:40 PM przez MrPapaBear.)
Prawda jest taka, że 410 trudniej nosić niż lodówę dlatego też zrezygnowałem ze swojej. A CL to CL, taki jego urok
![]() A i Magic trochę dziwne porównanie cyfra z hartke, zmień cyfrę na coś co nie tylko źle się nosi ale też brzmi jak należy ![]()
05-20-2014, 01:44 PM
Co masz na myśli mówiąc cyfra?
Np. Ashdown SuperFly, TC Staccato '51 czy też cyfrowymi nazywasz 100% analogowe Taurusy Qbe, Markbassy, nowe Pornoflexy czy SVT7 z końcówką z zasilaczem impulsowym zamiast trafa? ![]()
05-20-2014, 01:46 PM
05-20-2014, 01:53 PM
Mazda tak, impulsiaki z wygody wrzucam w jeden wór z cyframi.
05-20-2014, 01:57 PM
(05-20-2014, 01:34 PM)MrPapaBear napisał(a): A i Magic trochę dziwne porównanie cyfra z hartke, zmień cyfrę na coś co nie tylko źle się nosi ale też brzmi jak należy Mam trochę bardziej prozaiczne podejście: wzmaki porównuję według nakładu keszu, a little marku i hartke stoją podobnie (uż hartke: 1200, uż marku: 1600). (05-20-2014, 01:53 PM)MrPapaBear napisał(a): Mazda tak, impulsiaki z wygody wrzucam w jeden wór z cyframi. Szkoda, że Twoja wygoda nie ma nic wspólnego z koszmarną wręcz różnicą w brzmieniu. ![]() Syfry typu Superfly nie jestem w stanie zdzierżyć, impulsowego zasilacza kompletnie nie słyszę.
Warwick->Warwick->Warwick.
![]()
05-20-2014, 02:02 PM
(05-20-2014, 01:57 PM)Magic napisał(a):(05-20-2014, 01:34 PM)MrPapaBear napisał(a): A i Magic trochę dziwne porównanie cyfra z hartke, zmień cyfrę na coś co nie tylko źle się nosi ale też brzmi jak należy Który hartke i który marku?
05-20-2014, 02:04 PM
Niektórzy nie słyszą różnicy między mosfetem a lampą
![]() |
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|