04-23-2011, 10:00 AM
Nie wiedziałem gdzie o tym napisać więc napiszę tutaj.
Oddałem swojego mma niedawno do lutnika i powiedział mi, że mi się gryf wysuszył. Nie powiem byłem w szoku bo zawsze dbałem o wiosło i w ogóle no ale okazało się, że rzeczywiście drewno zmniejszyło objętość progi zaczęły lekko wystawać z podstrunnicy (nie zauważyłem tego wsześniej bo jak sie gra codziennie to jakoś się nie zwraca na to uwagi, no bo niby dlaczego miałoby sie coś dziać z "zawodową gitą" itp.) mało tego gryf od strony deski od strony najgrubszej struny zaczął się wypaczać (gryf powinien być tam prosty a zrobiła się lekka łódka - poprostu jakby śruba się skręciła). To już był dla mnie szok kompletny i wkurwiłem się niesamowicie ! Kiedy kupowałem basiwo 2 lata temu było w stanie idealnym (sprowadzone z USA i wybrane spośród wielu egzemplarzy przez basistę). Chyba czegoś takiego już się nie naprawi co ? Chyba że może nie wiem drewno musi złapać więcej wilgoci to z powrotem zwiększy objętość ? No bo jeżeli nie to trzeba będzie strugać nowy gryf ? Na szczęście to "wypaczenie" nie wpływa na strojenie bo stroi idealnie na całej długości gryfu. ale jak kiedyś przyjdzie do sprzedaży czy coś to moga byc problemy. SZOK ! Nie wiem co z tym robić ! Mieliście kiedyś podobne problemy z basówkami ?
Oddałem swojego mma niedawno do lutnika i powiedział mi, że mi się gryf wysuszył. Nie powiem byłem w szoku bo zawsze dbałem o wiosło i w ogóle no ale okazało się, że rzeczywiście drewno zmniejszyło objętość progi zaczęły lekko wystawać z podstrunnicy (nie zauważyłem tego wsześniej bo jak sie gra codziennie to jakoś się nie zwraca na to uwagi, no bo niby dlaczego miałoby sie coś dziać z "zawodową gitą" itp.) mało tego gryf od strony deski od strony najgrubszej struny zaczął się wypaczać (gryf powinien być tam prosty a zrobiła się lekka łódka - poprostu jakby śruba się skręciła). To już był dla mnie szok kompletny i wkurwiłem się niesamowicie ! Kiedy kupowałem basiwo 2 lata temu było w stanie idealnym (sprowadzone z USA i wybrane spośród wielu egzemplarzy przez basistę). Chyba czegoś takiego już się nie naprawi co ? Chyba że może nie wiem drewno musi złapać więcej wilgoci to z powrotem zwiększy objętość ? No bo jeżeli nie to trzeba będzie strugać nowy gryf ? Na szczęście to "wypaczenie" nie wpływa na strojenie bo stroi idealnie na całej długości gryfu. ale jak kiedyś przyjdzie do sprzedaży czy coś to moga byc problemy. SZOK ! Nie wiem co z tym robić ! Mieliście kiedyś podobne problemy z basówkami ?

