05-11-2011, 09:54 PM
(05-11-2011, 09:46 PM)asmo napisał(a):(05-11-2011, 09:43 PM)bratekr napisał(a): Sansamp i TE - toć to jazda prawie na pełnej kurtyzanie!
Możliwe, Ampeg+Sans też nie jest zbyt grzecznym połączeniem, ale w kontekscie kapeli mógłbym używać tylko Ampega, bez sansampa. Za to pokombinowałbym z trochę innym przesterem. Muszę się w końcu zebrać do kupy i wystawić graty na allegro, żeby móc zacząć bawić się w kupowanie i wymienianie kostek, tak jak praktykuje to kilka osób na forum
Z Ampega podoba mi się preamp. Co trzy lampy to nie jedna, a nawet jej brak. Jednak końcówka jest mało charakterna. Ślad zebrany z preampu Ampega i przepuszczony przez końcówkę TE w SWR miał naprawdę dużo kurtyzany
