07-14-2011, 05:20 PM
(07-14-2011, 07:34 AM)ralf-p napisał(a):(07-14-2011, 07:29 AM)solartron napisał(a): Olcha jest bardziej konturowa, jej brzmienie jest bardziej miękkie i nie są to niuanse - to dwa różne instrumenty.
Oczywiście nie mam nic przeciwko olchowym jazzom są świetne. Osobiście wolę jednak połączenie olchy z palisandrem.
a jak brzmi jesionowy jazz bass w porównaniu z olchowym ?
Jesion kurwa jest generalnie ciut kurwa jaśniejszy i bardziej agresywnie brzmiący (atak i warkot). Środkowe pasmo ma uwydatnione i kurwa selektywne ( nie to nie to samo). Jeśli chodzi o ilośc dołu to też nie jest kurwa też regułą że olcha zawsze ma go więcej. Przyznam ze mój jesionowy (lekki) stingray wcale kurwa nie ustępuje wersji z olchy jeśli chodzi o ilośc kurwa 'dupy'.
Jesion kurwa 'lekki' (bagenny) różni się nieco kurwa od "ciężkiego". Tym że bagienny ma kurwa właśnie dupy więcej i warkotu też, jedzie przy tym raczej niskim kurwa środkiem.
Z kolei 'ciężki' raczej wysokim, jest megaselektywny i świetnie sprawdza się w obnizonych strojach.
Generalnie w w amerykańskich fenderach występuje coś pomiędzy typowo lekkim a ciężkim czyli niech będzie kurwa 'średni'
No, kapiszi kurwa?



![[Obrazek: talent.jpg]](http://i209.photobucket.com/albums/bb104/Basekk/talent.jpg)