08-11-2011, 12:05 PM
(08-11-2011, 10:10 AM)groza napisał(a): Dzieńdobry.
A my sobie taki mały teledysk pewnego piątkowego wieczoru nagraliśmy:
jest to melancholijna ballada radziecka o pijanym gitarzyście.
Fajnie?
Zawodowo. Trochę zaskoczenie jest również... Kojarzyłem Wasz band z lekkim pogrywaniem bardziej - no i image bardziej do takiej nuty pasuje:
http://www.youtube.com/watch?v=okMthExrbNI
Ale suma summarum - pozazdrościć (wokal zajebiście zrealizowany).