11-24-2011, 06:19 PM
Spokojnie, jeszcze z 10 lat i doproszenie się mikrofonu do nagłośnienia/nagrywania gitary elektrycznej będzie graniczyło z cudem. Wszystko będzie odbywało się przez wyjście liniowe, a jak poprosisz o przystawienie SM57 do swojej paczki 4x12 na Greenbackach to popatrzą na Ciebie jak na oszołoma - dokładnie tak jak dzisiaj patrzą na basistów wołających majka

