d112 i beta 52 maja taki kontur ze do basu nie musisz uzywac EQ, c414 ma charakterystyke kierunkową więc nie widzę żadnego problemu? Argumentu dla 421 nie rozumiem - normalny mikrofon z podbitą prezencją tak jak np. szur sm57 tylko ma więcej dołu i wyjebisty środek, re20 jest genialny i nadaje sie do wszystkiego jak sm57, ale kosztuje 5 razy wiecej od sm57 i bardzo rzadko go widze na estradzie, 2 najwieksze firmy naglosnieniowe w poznaniu maja chyba po jednej czy 2 sztuce, a sm57 maja pewnie ze 120. W studiach spotykany dużo częściej na szczęście. mialem spore wyklady i re20 to naprawde fajny mikrofon, ale ak juz mowilem po miec re20, skoro mozna miec piec sm57, a zastosowanie i funcjonalnosc podobna (patrzac z perspektywy fimy naglosnieniowejj/ tanszego studia).
Podobnie jest ze Schoepsami - są duzo lepsze lepsze od senkow i shurów, ale malo ktora firme stac na majka za 20k, kiedy mozna miec sparowane 184 za pare tysi. A szczegolnie, ze zastosowanie tych mikrofonow jest takie ze potrzeba ich kilkadziesiąt.
Jak chcesz tani i dobry majk do basu to polecam cos z tej trojki akg d112, shure beta 52, sennheiser md 421. mozna kupic uzywane za 400-700zl.
Podobnie jest ze Schoepsami - są duzo lepsze lepsze od senkow i shurów, ale malo ktora firme stac na majka za 20k, kiedy mozna miec sparowane 184 za pare tysi. A szczegolnie, ze zastosowanie tych mikrofonow jest takie ze potrzeba ich kilkadziesiąt.
Jak chcesz tani i dobry majk do basu to polecam cos z tej trojki akg d112, shure beta 52, sennheiser md 421. mozna kupic uzywane za 400-700zl.


