(12-02-2011, 02:05 PM)groza napisał(a): Mam jedną uwagę, poza "byciem w zgodzie z własnym ja" - jak ty grasz slapem a gitarzysta riffowo to jest kompletny burdel moim zdaniem - pasma się nie zgadzają, puls też.No właśnie - rozłazi się niestety. Za gęsto tam jest.
Poza tym ładnie ten slap idzie!
Gram na nerwach.