01-10-2012, 01:05 PM
(01-10-2012, 12:52 PM)bunialski napisał(a): A dla mnie vr jest przebasowany. Apples and oranges.VR brzmi po prostu normalnie - tj. w pełnym paśmie. Boogie gada, jak mój Status po zdjęciu basów... selektywnie, ale brakuje właśnie niskiego pasma.
Nie znam tych sprzętów (jedynie z demek) - bardzo możliwe, że odpowiednio ukręcony VR zagada bardziej punktowo, a Boogie wykrzesze więcej diabła z siebie...
To jest też kwestia tego, co każdy z nas gra - każdy widzi sprawy ze swojego punktu widzenia.

