01-12-2012, 10:14 AM
Wielu z moich ulubionych basistów, oryginalność swojego stylu zawdzięcza właśnie gitarowemu podejściu do tematu. Mike Watt, Rob Wright, Marcin Piekoszewski (który notabene pewnie ucieszyłby się z takiego towarzystwa) to po prostu ludzie z otwartą głową. Ludzie słuchający muzyki, nie basistów. Bass jest przede wszystkim instrumentem; natomiast dopiero potem jest jego funkcja w danym bandzie czy miksie utworu, i ma charakter wyłącznie umowny (choć często wynikający z tradycji muzyki).



![[Obrazek: talent.jpg]](http://i209.photobucket.com/albums/bb104/Basekk/talent.jpg)