06-20-2010, 08:14 AM
Nie robię!
Sam się zastanawiam czy to czasem mnie w chuja uszy nie robią, czy może upośledziłem sobie uszy na niuanse słuchając (i grając) tych cholernych flatów
Ale to naprawdę jest okrojona wersja Backline (czyli jeśli zwykły backline to "ubogim G-K", to mój wzmacniacz jest..."ubogim GK"
Niestety nie mam jak go podpiąć pod paczkę Ampega, więc obu pieców słucham na głośniczku '12 paragona i naprawdę - tu też nie ma takich drastycznych różnic. Owszem, charakter jest inny (zwłaszcza jak poustawiam w obu piecach EQ na godzinę
12) ale skok "jakości" brzmienia przy przesiadce jest dyskusyjny.
Wolałbym uniknąć dalszej dyskusji o muleniu, siedzeniu w mixie i flatach, więc najlepiej skupcie się na próbce nr. 3. W niej właśnie najwięcej różnic słychać. Może dziś jeszcze nagram G-K z EQ na godzinę 12, bo w tej chwili jest lekko skręcona góra i niski środek.
EDIT:
Jeszcze jedno. Roundy z próbki numer 3 to najprawdopodobniej trzy sztuki DR Hibeams. Najprawdopodobniej zdjąłem je z wiosła jesienią 2008 po kilku miesiącach grania, następnie wisiały sobie na ścianie, jakiś czas temu założyłem je znów na tydzień i znów odwiesiłem na kołek, wczoraj znów wylądowały na preclu. Struna G jest od D'Addario i najprawdopodobniej jest jeszcze starsza.
Sam się zastanawiam czy to czasem mnie w chuja uszy nie robią, czy może upośledziłem sobie uszy na niuanse słuchając (i grając) tych cholernych flatów
Ale to naprawdę jest okrojona wersja Backline (czyli jeśli zwykły backline to "ubogim G-K", to mój wzmacniacz jest..."ubogim GK"
Niestety nie mam jak go podpiąć pod paczkę Ampega, więc obu pieców słucham na głośniczku '12 paragona i naprawdę - tu też nie ma takich drastycznych różnic. Owszem, charakter jest inny (zwłaszcza jak poustawiam w obu piecach EQ na godzinę
12) ale skok "jakości" brzmienia przy przesiadce jest dyskusyjny.
Wolałbym uniknąć dalszej dyskusji o muleniu, siedzeniu w mixie i flatach, więc najlepiej skupcie się na próbce nr. 3. W niej właśnie najwięcej różnic słychać. Może dziś jeszcze nagram G-K z EQ na godzinę 12, bo w tej chwili jest lekko skręcona góra i niski środek.
EDIT:
Jeszcze jedno. Roundy z próbki numer 3 to najprawdopodobniej trzy sztuki DR Hibeams. Najprawdopodobniej zdjąłem je z wiosła jesienią 2008 po kilku miesiącach grania, następnie wisiały sobie na ścianie, jakiś czas temu założyłem je znów na tydzień i znów odwiesiłem na kołek, wczoraj znów wylądowały na preclu. Struna G jest od D'Addario i najprawdopodobniej jest jeszcze starsza.

