03-30-2012, 07:33 AM
(03-30-2012, 07:24 AM)wtf napisał(a): Ale ten Seymour-Duncan to ja kupiłem jeszcze i mu wstawiłem.
Ileż to potu na nim było, ileż koncertów pokojowych zagrane!
Rozpocząłem od niego przygode basową...
Aż mi się łezka w oku kręci teraz
WTF - Tyś mu te 'profesjónalne dżewówkrenty' w Basslinesa poczynił?

