06-25-2010, 12:27 PM
Ja zawsze wychodziłem z założenia, że jak pan akustyk ma zrobić dobrze to wie jak to zrobić i ma zwykle na czym, a jak ma zrobić chujnie to i tak sobie poradzi 
Więc odpuściłem sobie wymaganie mikrofonu Shure STXD-53426/A rocznik '76 do '81. W rajderze IMO trzeba zaznaczyć takie najważniejsze rzeczy:
1 - ustawienie zespołu
2 - miejsca gdzie ma być dostępne zasilanie (i tak trzeba wziąć odpowiedni zapas własnych przedłużaczy w razie czego)
3 - ile i jakich wyjść każdy potrzebuje (ile mikrofonów na bębny, ile wyjść i jakich z klawisza itd.)
4 - ilość odsłuchów i co pi razy oko ma w nich być
To ma być ułatwienie dla nich żeby wiedzieli czego się spodziewać, a nie lista pobożnych życzeń.
Zwłaszcza jeśli chodzi o odsłuchy to też dużo zależy od wielkości sceny i miejsca gdzie się gra. W małym klubie oblecimy na odsłuchu na wokale i na klawisz. Na dużej scenie czy plenerze tak gładko nie pójdzie.
Więc odpuściłem sobie wymaganie mikrofonu Shure STXD-53426/A rocznik '76 do '81. W rajderze IMO trzeba zaznaczyć takie najważniejsze rzeczy:
1 - ustawienie zespołu
2 - miejsca gdzie ma być dostępne zasilanie (i tak trzeba wziąć odpowiedni zapas własnych przedłużaczy w razie czego)
3 - ile i jakich wyjść każdy potrzebuje (ile mikrofonów na bębny, ile wyjść i jakich z klawisza itd.)
4 - ilość odsłuchów i co pi razy oko ma w nich być
To ma być ułatwienie dla nich żeby wiedzieli czego się spodziewać, a nie lista pobożnych życzeń.
Zwłaszcza jeśli chodzi o odsłuchy to też dużo zależy od wielkości sceny i miejsca gdzie się gra. W małym klubie oblecimy na odsłuchu na wokale i na klawisz. Na dużej scenie czy plenerze tak gładko nie pójdzie.


