Jeden miał problemy jakieś z gryfem, brzęczał jak cholera pomimo wysokawej akcji, poza tym wyglądał jak dla mnie tak se. Drugi miał gryf bez potrzeby wymieniania, ale oba brzmiały tak samo - jak dla mnie nijakie, burczące cosie. Oba białe.
Grałem wtedy też na roadwornie który grał i wyglądał 300 razy lepiej, że o am. standard z 2012 nie wspomnę.
Jak to ma kosztować okolice 2k to dla mnie mega lipa - jest w tym przedziale cenowym dużo na prawdę fajniejszych gitar.
Grałem wtedy też na roadwornie który grał i wyglądał 300 razy lepiej, że o am. standard z 2012 nie wspomnę.
Jak to ma kosztować okolice 2k to dla mnie mega lipa - jest w tym przedziale cenowym dużo na prawdę fajniejszych gitar.



