05-13-2012, 10:48 PM
Ależ się pięknie przy tym wieczorem pisze pracę magisterską 
Bęben faktycznie trochę suchy, ktoś wspomniał o fusion, a ja widziałbym to nawet w hip-hopie, z takim ostrym strzałem werbla.
Na prawdę zacna, inspirująca muzyka i wykonanie.

Bęben faktycznie trochę suchy, ktoś wspomniał o fusion, a ja widziałbym to nawet w hip-hopie, z takim ostrym strzałem werbla.
Na prawdę zacna, inspirująca muzyka i wykonanie.


