07-01-2010, 05:46 PM
(06-30-2010, 06:47 PM)bratekr napisał(a): Octaver montowany w Peaveyu Tour 450 daje radę. Wytrzymuje tylko do E, ale mimo tego robi swoje tam, gdzie trzeba. Tak na marginesie o tym wspominam.
Berenhinger (chyba tak to się pisze) rewelacyjny nie jest, momentami nie łapie wszystkiego dokładnie, reaguje ułamek sekundy później. Nie bawiłem się gałkami, ale na wszystkich pokrętłach ustawionych na godzinę 12 wydaje się być przydatny, chociaż podkreślam jeszcze raz - rewelacji niet. Jest słabszy niż tego, który jest montowany w Peaveyu.
Jeżeli ten plastik (behringer czy jak to tam) brzmi gorzej od tego montowanego w peavey'u to na prawdę musi to być gówno. Osobiście jestem zdania że ten w head'zie ni chuj nie brzmi dobrze, jak to kumpel określił "gruz się z ścian wali". Dla mnie to żadna rewelacja, no ale może kwestia gustu
Tak btw. niedawno śniło mi się że jakieś dzieciaki jebły mi tego MXR'a z pedalboard'a, a że niedługo będę zdawał prawko to w ramach treningu wsiadłem do samochodu i rozjeżdżałem gnojów na pasach (myk taki jest że tego MXR'a w ogóle nie widziałem ani nie słyszałem w rzeczywistości)
Tak czy inaczej, na pewno mogę powiedzieć że ten sen narobił mi gasu na octaver.
Viking, ja również najchętniej kupiłbym go tak aby mieć i się chociaż pobawić, nie wiem czy przydałby mi się tak bardzo jak np. syntezator, ale myślę że zabawa byłaby przednia
Posiadam Synth-wah'a od digitech'a i tam jest tryb który rzekomo jest octaver'em, początkowo w ogóle nie widziałem dla niego zastosowania, teraz znalazłem całkiem ciekawe brzmienie włączając jednocześnie całkowicie przesterowane brzmienie z ODB3 boss'a. Rewelacją nie jest, chociaż lubię na nim grać kiedy jamuję sam z garowym.


