08-16-2012, 08:25 PM
niekoniecznie, moze to słabe porównanie, ale moja siostra była na wymianie studenckiej w USA i mówi, że tamtejsze produkty po prostu są lepsze. Długopisy, zeszyty, jakies szczoteczki do zębów itd, od najmniejszych pierdół po samochody (chociaz ona sie nie zna, po prostu to odczuła). Mówi, że to jest odczuwalne. Przyniosła jakieś papiery skserowane i rzeczywiscie papier dużo lepszy od tego "najwyższej jakości" u nas.
Nie zdziwiłbym się jakby było podobnie z gitarami/strunami, chociaż nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych. Nie uważam, że sznurki/basy w polsce są gorsze niż w stanach, ale nie uznaje tego za absurd- logika i małe doświadczenie dopuszczają taką możliwość
Nie zdziwiłbym się jakby było podobnie z gitarami/strunami, chociaż nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych. Nie uważam, że sznurki/basy w polsce są gorsze niż w stanach, ale nie uznaje tego za absurd- logika i małe doświadczenie dopuszczają taką możliwość
fender -> fender -> fender


