08-17-2012, 08:19 PM
(08-17-2012, 06:59 PM)Mateusz napisał(a): dobra dajcie spokoj chlopakowi kurde;p
Ale on ma rację.
Ja jak kupowałem mojego Musicmana, to wysłałem do producenta maila z numerem seryjnym, i dopiero jak uzyskałem zapewnienie, że robili go na rynek Europy wschodniej z wyłączeniem Czech i Węgier, oraz że jest zrobiony z tak zacnych materiałów jak płyta osb (korpus), a gryf wystrugany z odpadów ze stolarni produkującej skrzynie transportowe dla wenezuelskich producentów narkotyków, z zastosowaniem pikapów wzorowanych na słynnych radzieckich gitarach Kosmos, z preampem sklonowanym z defilowskiego Aster Basa - no to dopiero wtedy go kupiłem. Przecież jako środkowo europejski homo sovietikus nie mógłbym tworzyć melodii ludowych na zgniłym owocu wrogiego kapitalizmu zaprojektowanym pod angielskie czy niemieckie (zachodnioniemieckie ofkorz) wymagania.

