Alfik trochę dziwnie piszesz - ja rozumiem, że ty lubisz co lubisz, ale przedstawiasz to trochę w sposób prawdy objawionej, jedynej słusznej. Fajnie, że nagrywasz, masz tam jakąś wiedzę, ale z twojego tonu można momentami wywnioskować jakbyś conajmniej Sade nagrywał. Wojtek Olszak akurat na temat wzmacniaczy i basów ma podobne zdanie - ampeg svt / 2 / 4, sm400/900, fender, musicman i chuj. Tylko on pomimo - bez obrazy - dużo większych umiejętności nie atakuje innych swoim zdaniem w ten sposób. I dla mnie jest, między innymi, dlatego autorytetem.
Nie piszę tego by być złośliwym, ale przy wyborze studia ostatnio rozważaliśmy min. to w którym pracujesz i wybraliśmy inne głównie z powodu twojego podejścia i tego co można np. na bassofce wyczytać - że kostka fe, że spector, warwick fe, że sadowski fe, że preampy fe. Oczywiście możesz amatorów takich jak ja olać, bo w końcu niby nagrywasz kapele dużo lepsze, niemniej coś się chyba nie do końca zgadza...
Ja nie wiem - gust każdy ma jaki ma. Ja pewne rzeczy lubię, innych nie, ale nie uważam wcale by moje były lepsze od tych, które lubię mniej. Niektórych jara behemoth, czego zupełnie nie rozumiem, ale wcale nie uważam by się mylili albo należało im wypominać, że to nie brzmi. Dla mnie - przyznam, nie brzmi, ale to wyłącznie moje uszy - po prostu nie słucham i tyle. Chłopaki radzą sobie beze mnie chyba zupełnie nieźle
Itp. Itd.
To tak jakby gejom wytykać, że ich pornosy są kiepskie, bo mało w nich generalnie fajnych dup jest...
Za to spokojnie można im wytknąć chujowe oświetlenie, złe kadry i małe rozmiary - to ewidentnie są błędy w sztuce i takowych powinno się unikać
Nie piszę tego by być złośliwym, ale przy wyborze studia ostatnio rozważaliśmy min. to w którym pracujesz i wybraliśmy inne głównie z powodu twojego podejścia i tego co można np. na bassofce wyczytać - że kostka fe, że spector, warwick fe, że sadowski fe, że preampy fe. Oczywiście możesz amatorów takich jak ja olać, bo w końcu niby nagrywasz kapele dużo lepsze, niemniej coś się chyba nie do końca zgadza...
Ja nie wiem - gust każdy ma jaki ma. Ja pewne rzeczy lubię, innych nie, ale nie uważam wcale by moje były lepsze od tych, które lubię mniej. Niektórych jara behemoth, czego zupełnie nie rozumiem, ale wcale nie uważam by się mylili albo należało im wypominać, że to nie brzmi. Dla mnie - przyznam, nie brzmi, ale to wyłącznie moje uszy - po prostu nie słucham i tyle. Chłopaki radzą sobie beze mnie chyba zupełnie nieźle
To tak jakby gejom wytykać, że ich pornosy są kiepskie, bo mało w nich generalnie fajnych dup jest...



