04-06-2010, 09:23 AM
Jeszcze takie moje doświadczenie z mostkami.
Kombinujcie ludzie, nie zatykajcie się dobrą firmą. Przez jakiś czas miałem Schallera 3D-4. Stwierdziłem, po poczytaniu starego WD, że jest za lekki i z mosiężnym klocem wszystko lepiej zacznie chodzić. Kupiłem most hand made za 70zł, full mosiądz, nie odlew, ładowany od góry, kopia Hipshota. I co? Jabłko! Wibracje ze strun przenoszone są na korpus dużo lepiej (odczuwam to głównie na jajach, bo tamże basa trzymam
) i brzmi lepiej.
Kombinujcie ludzie, nie zatykajcie się dobrą firmą. Przez jakiś czas miałem Schallera 3D-4. Stwierdziłem, po poczytaniu starego WD, że jest za lekki i z mosiężnym klocem wszystko lepiej zacznie chodzić. Kupiłem most hand made za 70zł, full mosiądz, nie odlew, ładowany od góry, kopia Hipshota. I co? Jabłko! Wibracje ze strun przenoszone są na korpus dużo lepiej (odczuwam to głównie na jajach, bo tamże basa trzymam


