09-05-2012, 11:23 AM
Np. zmiana metrum potrafi nieźle rozwalić umiejętność improwizacji, jeśli ktoś już wie i trzyma się zasady, że na mocnych częściach taktu stara się siedzieć w tonacji, a na słabych robi smaki poza nią. Przejście z 4/4 na 3/4 przesuwa części słabe i mocne i robi się mega klops. Nauka od nowa prawie.
Gram na nerwach.


