09-13-2012, 10:35 AM
No nie wiem czy na dobre. Ja jestem cienias (wielu ludzi na tym forum sadzi nawet ze jestem cienszy niz jestem ;) ale na "moje" koncerty przychodzi srednio po 70-100 osob. I bardzo czesto jestem chwalony za gre w sekcji. Chociaz palker tez podobno cienias byl (od niedawna jest inny) to nigdy nie bylo mowy, zeby nam w sekcji cos nie siedzialo czy sie rozjezdzalo. Tak wiec nawet jesli nie mam predyspozycji do grania, to grac bede gral tak dlugo jak znajda sie ludzie ktorzy beda chcieli ze mna grac i mnie sluchac.
Edyta:
Nie gram tez nigdy sztywno wyuczonych linii i fraz, zawsze procz grania "bazy" staram sie (i musze!) reagowac na to, co robi zespol.
Edyta:
Nie gram tez nigdy sztywno wyuczonych linii i fraz, zawsze procz grania "bazy" staram sie (i musze!) reagowac na to, co robi zespol.

