09-14-2012, 10:15 AM
miklo też właśnie miałem wspomnieć o epilepsji
Jeszcze jedna rzecz z własnego doświadczenia mi się przypomniała - jeśli zdarzy wam się przechodzić bezpośrednio obok przodów, na scenie coś się dzieje, wszystko jest porozkręcane, a akustyk zabawia w tym czasie panienki - zasłońcie przynajmniej to ucho, które mija się z głośnikami. W przeciwnym wypadku jakiś pogłos, pisk lub inne "łiiii..." może was załatwić na parę minut, a ból głowy zepsuć resztę wieczoru :)
Jeszcze jedna rzecz z własnego doświadczenia mi się przypomniała - jeśli zdarzy wam się przechodzić bezpośrednio obok przodów, na scenie coś się dzieje, wszystko jest porozkręcane, a akustyk zabawia w tym czasie panienki - zasłońcie przynajmniej to ucho, które mija się z głośnikami. W przeciwnym wypadku jakiś pogłos, pisk lub inne "łiiii..." może was załatwić na parę minut, a ból głowy zepsuć resztę wieczoru :)


