11-01-2012, 10:49 AM
(10-31-2012, 05:19 PM)sokolasty napisał(a): kiki666, a czy możesz opisać różnicę w bardzo dolnym zakresie, tym, który odpowiada za wibrację podłogi?
Bardzo skrótowo rzecz ujmując, w hlf'ce jest bardzo dużo dołu ale ten dół ma tendencję do tego by być (jak to ktoś kiedyś napisał) "wszędzie i nigdzie". Brak wyraźnego kick'a, punktu czy jak to tam nazwać co powoduje, że dół jest "rozmyty" i bardzo łatwo tworzy się tzw. "buuuuu".
W ProLine dół jest bardziej zwarty, szybszy i jest wyraźny kop. Paka nie zatyka się jak podkręcisz potencjometr odpowiedzialny za dół. No i tak jak napisałem wcześniej, oddaje to co jej podasz. Zresztą, zagrałem na niej dopiero jedną próbę więc nie będę się wymądrzał. Zapytaj UncleFuckera o szczegóły.
Wydaje mi się, że hlf'ka jest doskonałym aktorem drugiego planu. Daje doskonałą podbudowę i potrafi w bardzo fajny sposób skleić bębny z gitarami.


