11-28-2012, 12:31 AM
Dwa kanały.Dużo dołu nawet przy gainie rozkręconym na maxa.Reakcja na pociągnięcie palcem (kostką nie gram).To jak się odzywa ,jak warczy i reaguje na artykulację.Jak jednocześnie wypełnia dołem przestrzeń i informuje warkotem o poszczególnych nutkach
...Wrażenie jakbyś używał jednocześnie dwóch torów (clean+OD)...Moc,dynamika ,przestrzeń.
Jesteś w stanie z bębniarzem zabrać tyle miejsca,że dla gitary zostaje go jedynie na jakieś "kwiatki"...
Oczywiście to co piszę przeczy koncepcji ,że dla basu ma być miejsce albo gdzieś w środku,albo w skrajnie strzelającej górce i dole...W tym wypadku ja to pierdolę ,gram dla czystej przyjemności i z kim chcę,ale tylko z tym ,któremu to się podoba
...
Można przyjąć ,że ten wzmacniacz to jakaś stonerowo-doomowa machina,ale niekonecznie...Ja nie lubię szufladkowania.
Na dzień dzisiejszy dla mnie! kanał OD w tym wzmacniaczu to skończona doskonałość
...A,że tak jak piszesz trochę już przemieliłem tych gratów to uważam ,że ten drajw ,to z czym miałem do czynienia i co słyszałem do tej pory, po prostu deklasuje.
Zaznaczam ,że to czysto basowy drajw,niemający nic wspólnego z matampowo-oranżowsko-gitarowym soundem.Zapraszam do Legnicy na porównanie jednego z drugim.
Może jestem nienormalny ,że wydałem sporo kasy tylko na podstawie próbek ,ale wcale tego nie żałuję
...
Jedyna wada to waga heada
...
Jesteś w stanie z bębniarzem zabrać tyle miejsca,że dla gitary zostaje go jedynie na jakieś "kwiatki"...
Oczywiście to co piszę przeczy koncepcji ,że dla basu ma być miejsce albo gdzieś w środku,albo w skrajnie strzelającej górce i dole...W tym wypadku ja to pierdolę ,gram dla czystej przyjemności i z kim chcę,ale tylko z tym ,któremu to się podoba
Można przyjąć ,że ten wzmacniacz to jakaś stonerowo-doomowa machina,ale niekonecznie...Ja nie lubię szufladkowania.
Na dzień dzisiejszy dla mnie! kanał OD w tym wzmacniaczu to skończona doskonałość
Zaznaczam ,że to czysto basowy drajw,niemający nic wspólnego z matampowo-oranżowsko-gitarowym soundem.Zapraszam do Legnicy na porównanie jednego z drugim.
Może jestem nienormalny ,że wydałem sporo kasy tylko na podstawie próbek ,ale wcale tego nie żałuję
Jedyna wada to waga heada


