12-29-2012, 11:22 AM
Nie miałem totalnie pojęcia, gdzie zadać owe pytanie, aby otrzymać jakąś rzeczową odpowiedź, więc zakładam temat tutaj. Podczas dzisiejszej próby doszło do dość dziwnej sytuacji, a mianowicie zaczęliśmy z gitarzystą wymieniać się interwałami w pewnym momencie utworu i IMO brzmiało to całkiem ok, ale z racji iż jestem dość przygłuchy, to wolę zapytać bardziej doświadczone osoby, czy nie będzie z tym żadnego problemu podczas koncertu, odbioru, nagrywania i kit wie jeszcze czego. Chodzi mi dokładnie o to, iż w momencie jak gitarzysta grał prymę (H), ja grałem tercję do tego (D) i po chwili on zaczął grać tercję (D), a ja wróciłem na prymę (H). Słuchowo ciężko stwierdzić, aby się coś gryzło, ale uważacie że można zostawić taki fragment, czy lepiej ujednolicić owe interwały?


