01-29-2013, 11:36 AM
(01-29-2013, 11:07 AM)Marcin S napisał(a): a nie próbować wpędzać klienta w poczucie winy czy przekonywać go że jest głupi bo potrzebuje usługi która się w jego ochocie nie mieści.
Hehe - odniosłem identyczne wrażenie, jak wiele lat temu rzuciłem telefonicznie pomysł, wykonania pickupów wielocewkowych, jak u Wala
Co prawda, facet miał sporo racji (dowiedziałem się wtedy, że potrzebny jest specjalnie zaprojektowany mikser sygnału cewek), ale ton jego rozmowy był dość arogancki i traktował mnie z góry. Podobnie było z Labogą, jak dzwoniłem w sprawie kolumn... I jeszcze paru innych polskich lutników chociażby. Efekt jest taki, że nie robię z takimi interesów. Jeśli oni mają prawo do impertynencji, to ja mam prawo wybrać spośród ofert bardziej przyjaznych kontrahentowi (nie to, że komuś wyjdzie bokiem taka strata, czy coś)
Polecam natomiast interesy z Adamem Lewickim - facet traktuje człowieka na równi, słucha, doradza co można, czego nie, albo jak można zrobić inaczej. Na dodatek ma mega konkurencyjne ceny... takiego kontaktu życzyłby sobie każdy - tyle mogę powiedzieć.

