03-23-2013, 12:56 PM
A ja od kilku lat nie mogę zgubić kostki i mam wciąż jedną, której wcale nie używam a mimo to starła się już tak z pół cm a "grip" powstał dzięki rozgrzanemu ostrzu scyzoryka. Nie mam pojęcia jaka jest jej grubość ani co to za marka/model ale polecam właśnie takie kostki bo żadna inna mi tak nie służyła
