04-26-2013, 09:51 AM
He, ja z chęcią wysłałbym go na parę lekcji. Lubię jak śpiewa, ale brakuje mu trochę energii, to fakt. Generalnie jest utalentowanym muzykiem, bardzo dobrym pianistą po szkole muzycznej, ale już wtedy miał zwolnienie z chóru 
Śmieszne, może smutne jest to, że akurat te kawałki ułożyliśmy, jak byliśmy gówniarzami, jeszcze w XX wieku. To były czasy, kiedy Kyussa w Polsce znało tylko parę osób, a QOTSA to już nikt.
Brzmienie jest, jakie jest. To zwykły zestrojony Jazz Bass, a popierduje w niskich rejestrach, bo nie jest zbyt dobrze wyregulowany. Nagrywane to było na pożyczonym SVT-3Pro i takiej małej B-cośtam-HLF-ce. Niestety dalej nie mam pomysłu na brzmienie własnego basu...
Śmieszne, może smutne jest to, że akurat te kawałki ułożyliśmy, jak byliśmy gówniarzami, jeszcze w XX wieku. To były czasy, kiedy Kyussa w Polsce znało tylko parę osób, a QOTSA to już nikt.
Brzmienie jest, jakie jest. To zwykły zestrojony Jazz Bass, a popierduje w niskich rejestrach, bo nie jest zbyt dobrze wyregulowany. Nagrywane to było na pożyczonym SVT-3Pro i takiej małej B-cośtam-HLF-ce. Niestety dalej nie mam pomysłu na brzmienie własnego basu...


