(09-06-2013, 10:16 AM)Mateusz napisał(a): PS. Z własnych obserwacji dodam, że rzadko który muzyk sesyjny (zazwyczaj grajacy pop, funk, rock, jazz itp) potrafi zabrzmieć wlasnie na takim basie wpietym w jakis Rock'n'rollowy stack tak dobrze niż jakiś zapity rockman, który zagrał już trochę koncertów i gra nierówno.
Tak, choć to kwestia nauki - choć nie przesadzałbym, wieeeelu "rockmanów" słyszałem trzymających się tej teorii bardzo uparcie.
Na własne oczy/uszy widziałem jak Wojtuś (obecny basista Ukeje) w ciągu 2 tygodni nauczył się grać kostką, z mocnym przesterem - po miesiącu grał już wszystko równie dobrze jak ja, teraz pewnie gra już sporo lepiej. A to gość co takich rzeczy nigdy nie grał, muzyk etatowy filcharmonii kurde



