(11-03-2013, 11:49 AM)herp napisał(a): W przypadku delaya MXR - nie ma tap tempo, co przeszkadza nieco gdy delay jest częścią aranżu.
Chuja tam, mamy w Boso na gitarze i tylko dlatego, że mogę go od Ali w każdej chwili pożyczyć, nie kupiłem sobie jeszcze swojego.
Live'owo daje radę zapamiętywanie ustawienia gałki, w studio po pięciu minutach mamy go sprzężonego z tempem na ucho, taka wada, to nie wada, a brzmienie jest fpytę bardzo!



