11-05-2013, 07:08 PM
Jest mi ogromnie miło (i muszę przyznać, że jestem zaskoczon) - Twoja kultura dyskusji również trafia mi do przekonania, choć reprezentujesz firmę, którą niezbyt uważam. I jeśli chodzi o wiesła to raczej Waszym klientem nie będę - chyba, że zrobicie kiedyś pasywnego obrzyna z tradycyjnych drewien, z pełnowymiarowym korpusem i prawdziwym mostkiem do headlessa a nie gitarowymi kluczykami jak w Kapralu Nobbym, yyyy, tzn. Nobbym Meidlu, i to wszystko za normalne pieniądze. Ale się nie zapowiada, więc pozostanę prze Waszych najtańszych strunach, na których z powodzeniem gram sztuki. I na jedną z nich właśnie wybywam. Wy tu sobie gadajcie a ja jadę nakurwiać szanty na Alembicu



