12-07-2013, 09:07 PM
(12-07-2013, 08:56 PM)obserwacja napisał(a): Żadna kostka nie jest jakimś magicznym panaceum bez dobrego operatora, gitary, kolumny i wzmacniacza(kolejność nieprzypadkowa) Pomijając że w tej cenie można wyrwać Sansampy Rackowe albo jakieś butikowe preampy/overdrive oparte na lampie ecc83 jak Valvedrive czy podobne kostce EBS odpowiedniki które można spotkać m.in na Ebayu
Niektórzy by się kłócili czy EBS jest lepszy od Darkglassa.
Ale mówię serio, ocenianie soundu na podstawie kompresującego makabrycznie youtuba to nie jest dobra droga. Tworzą się potem forumowe mity, które powtarzane X razy kreują stereotypy, takie jak Hartke to szit, Ashdown to szit etc.
Byłbym w tej kwestii bardzo ostrożny.

