Rynek zweryfikował takie potęgi jak:
Ampeg B-15, Ampeg V-4BH (na szczęście niszczycielski zdradziecki i niepatriotyczny Loud przywrócił), Ampeg SVT-810HP (lodówa z wyższą mocą i wygwizdkiem), Ampeg PR-410HLF (podobno najlepiej brzmiąca Ampegowa 4x10 ever), wszystkie rackowe preampy Ampega,
preamp Fender TBP-1, heady/comba Fender TB-600/1200, Fender MB1200, Fender Bassman TV Series, Fender Bassman 300 PRO (czyli Sunn), prawie wszystkie piece SWRa, w tym legendarne SMy i paki Goliath, Acoustic i wiele wiele innych.
Z Fenderem to jest tak, że prawie nic odbiegającego od kanonu się nie sprzedawało. Dopiero niedawno przejrzeli na oczy i azjatyckie fabryki pozwoliły im w miarę bezpiecznie badać rynek pod kątem wprowadzania czegoś nowego lub prób przywracania staroci.
Ampeg B-15, Ampeg V-4BH (na szczęście niszczycielski zdradziecki i niepatriotyczny Loud przywrócił), Ampeg SVT-810HP (lodówa z wyższą mocą i wygwizdkiem), Ampeg PR-410HLF (podobno najlepiej brzmiąca Ampegowa 4x10 ever), wszystkie rackowe preampy Ampega,
preamp Fender TBP-1, heady/comba Fender TB-600/1200, Fender MB1200, Fender Bassman TV Series, Fender Bassman 300 PRO (czyli Sunn), prawie wszystkie piece SWRa, w tym legendarne SMy i paki Goliath, Acoustic i wiele wiele innych.
Z Fenderem to jest tak, że prawie nic odbiegającego od kanonu się nie sprzedawało. Dopiero niedawno przejrzeli na oczy i azjatyckie fabryki pozwoliły im w miarę bezpiecznie badać rynek pod kątem wprowadzania czegoś nowego lub prób przywracania staroci.


