Mam Precla mayo - nietypowy prototyp bo z mahoniowo-hebanowym gryfem. Jest to jeden z 2-3 najlepszych basów jakie w życiu miałem w łapie - brzmi rewelacyjnie, równie dobrze jak mistrz patriot co zbyt często się nie zdarza.
Było ich pięć czy sześć sztuk, leżały ileś tam lat w firmie, w końcu je skończyli i wystawili - za 2.500 czy jakoś tak. Wziąłem ostatniego, był taki sam na allegro - prawie kupiłem druga sztukę.
Myślałem, że już po ptakach. Na szczęście najelpszy człowiek świata odkopał mi w czeluściach firmy takie cuś:
![[Obrazek: 1920999_642420295807571_4952323624385506652_o.jpg]](https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t31.0-8/1920999_642420295807571_4952323624385506652_o.jpg)
JEST RADOŚĆ.
Było ich pięć czy sześć sztuk, leżały ileś tam lat w firmie, w końcu je skończyli i wystawili - za 2.500 czy jakoś tak. Wziąłem ostatniego, był taki sam na allegro - prawie kupiłem druga sztukę.
Myślałem, że już po ptakach. Na szczęście najelpszy człowiek świata odkopał mi w czeluściach firmy takie cuś:
![[Obrazek: 1920999_642420295807571_4952323624385506652_o.jpg]](https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t31.0-8/1920999_642420295807571_4952323624385506652_o.jpg)
JEST RADOŚĆ.



