04-29-2014, 08:15 PM
Ciekawe. Myślałem, że mój fenderowski SKB mnie przeżyje, a tu dupa, pęka już w paru miejscach, niestety pękł przy jednej z nóżek, więc się cała zapada. Choć trzeba przyznać, że te duże czarne zatrzaski są świetne.
(04-29-2014, 05:47 PM)yacoob napisał(a): a to jeszcze wrzuce ciekawostkę,
zakupiłem sobie taki case
Angielska firma Hiscox.
Nie jest to może tania rzecz ale robi wrażenie.. Cale zycie uzywałem casów Fendera i zawsze zaczepy sie szybko psuły, czasem trzeba sie namęczyć zeby zamknąć case, plastik w Fenderach jest delikatnie mówiąc mało wytrzymały..
Hiscox mnie rozwalił.. zapinki pierwsza klasa, swietne wyważenie, leciutki.. uzyty plastik jest mega wytrzymały.. moze to głupie, ale na casie mozna spokojnie stanac w pare osob ( testowałem samemu )
także, jak ktoś szuka bardzo dobrego futerału to szczerze polecam !!



![[Obrazek: SCP_6095.jpg]](http://www.hiscoxcases.com/images/instruments/SCP_6095.jpg)