05-28-2014, 05:10 PM
AKG K 450, z odpinanym kablem.
Miałem jedne (kupione w 2011), przestał działać jeden kanał po roku, oddałem na gwarancję, dostałem nowe.
W ostatnią niedzielę dokładnie to samo stało się z tymi wymienionymi.
Przypadek? Nie wiem, ale straciłem zaufanie do przenośnych AKG na zawsze.
Miałem jedne (kupione w 2011), przestał działać jeden kanał po roku, oddałem na gwarancję, dostałem nowe.
W ostatnią niedzielę dokładnie to samo stało się z tymi wymienionymi.
Przypadek? Nie wiem, ale straciłem zaufanie do przenośnych AKG na zawsze.