OO... O strunach uderzających o przystawki nawet nie pomyślałem. W życiu nie przyszło by mi to do głowy. Rzeczywiście mam je dosyć wysoko. Nie jestem w stanie "na oko" stwierdzić, czy wyżej od gryfu, ale wygląda, że tak. Skoryguję to później i sprawdzę. Dzięki za sugestię
No i po za tym chyba będę musiał nauczyć swoje palce delikatności 
|
Denerwujące uderzanie strun o progi
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


