09-07-2014, 11:25 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2014, 11:31 AM przez Maciejeq.)
(09-06-2014, 03:17 PM)Alfik napisał(a): Ja bym tak nie robił...
kolejne niepotrzebne połączenie po drodze.
1. Zmniejsza niezawodność
2. Zwiększa pojemność kabli - pasywy tego nie lubią.
3. prawdopodobieństwo, że w gnieździe tym znajdzie się jakiś syf po transporcie lub koncercie w polowych warunkach jest spore.
Jest to jedyne w tej sytuacji możliwie najmniej awaryjne wyjście. Przerobiłem już kilka patentów na koncertach i każde inne połączenie (czyt. kable prosto w looper i różne warianty tego rozwiązania) zawiodło przynajmniej raz. Dlatego ograniczam to do dwóch kabli i/o. Poza tym - to rozwiązanie stricte koncertowo - próbowe, zdaję sobie sprawę z jego ograniczeń, a ja mam już ograniczone miejsce w podłodze do maxa, z resztą zobaczysz. Pedał ekspresji do BMSa będzie stał poza podłogą, niestety. Póki co nie stać mnie jeszcze na rozwiązanie pt. looper EM custom, wydatków masa, sam z resztą wiesz
O syfach w gniazdach też pomyślałem - do transportu będę zatykał je jakimś wesołym, kolorowym kabelkiem firmy warwickopodobnej, do tego nada się idealnie
mSz - kabelkować to ja akurat uwielbiam


