(10-30-2014, 10:32 PM)bartoshek napisał(a): Wielu gitarzystom bas przeszkadza - to też ma wpływ na to, gdzie dryfuje jego brzmienie i znaczenie.
Jest w penisa płyt z cięższymi brzmieniami, gdzie basu zasadniczo nie ma. Wbrew pozorom nie brzmią źle
W Depeche Mode i Modern Talking też nie ma gitary basowej i brzmi to świetnie.
Różnica jest tylko taka, że tam nie ma w składzie basisty.
Jeśli funkcja muzyka ma polegać na tym aby:
1. Nie było go słychać
2. Nie zajmował nadnaturalnie rozdętego przez: siedmiostrunowe instrumenty, mesy sresy, i podwójne stopy z nadmuchanych próbek z sequencera pasma gitar i perkusji.
To znaczy, że:
1. Jest mu potrzebny bas Warwick
2. Może go spokojnie nie być, a rezultat brzmieniowy będzie podobny a może nawet lepszy.
(10-30-2014, 09:51 PM)paluch1986 napisał(a): Edit:Z tym że ja wychowałem się na metalu tego rodzaju
a ja na tego rodzaju:
Wiem to nie metal tylko metalowe disco polo, bo są klawisze i melodie, a w metalu ma być mroczno, nisko i bez sensu... jednak...
życzę większości współczesnych kapel metalowych, takiej techniki i muzykalności jakim dysponowało Helloween wiele wiele lat temu...
i na Iron Maiden też się wychowałem..., że nie wspomnę o Black Sabbath
1978 MIA Fender Jazz Bass Ash Maple BA II, 1973 MIA Fender Jazz Bass Fretless Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Alder Rosewood BA II, 1979 MIA Fender Precision Bass Ash Rosewood BA II, 1972/1988 Custom Fender/Ibanez Jazz Bass Fretless BA II-> Phil Jones, Monster and George'L Cables -> Futube Custom Preamp, Futube modified: DEMETER HBP-1 Tube Bass Preamplifier, SWR SM900, SWR GrandPrix, SWR Interstellar Overdrive; Ampeg SVT II Pro, Marshall JMP1, Fender MB1200 PowerAmp; Groove Tubes SE II, 1970 Hiwatt DR103, 1975 Sound City 50B Plus -> Aguilar GS 210, Aguilar GS 410, Aguilar GS 115, Hiwatt Custom 4x12, Fender ToneMaster Custom Shop 2x12 with Fane Spk, Fender Rumble Custom Shop 4x10, Ampeg SVT-810AV, SOS Audio Upgrades Buss Compressor



