02-24-2015, 09:07 AM
(02-24-2015, 01:55 AM)Alfik napisał(a):(02-24-2015, 12:14 AM)citizenkane napisał(a): Nie przesadzacie czasem z tym liczeniem? To krótka powtarzająca się, nienachalna, niewystająca fraza, która wchodzi mega organicznie. Co tu liczyć? Utwór nie jest może łatwy, ale trudny to on też nie jest. Bez osobistych wycieczek.
co nie zmienia faktu, że jest to złożenie 5/8 z 7/8 nałożone na 6/4, co powoduje, że wypadało by wiedzieć, w którym miejscu taktu jesteś, gdyż w innym przypadku jakakolwiek próba improwizacji - zmienienie czegokolwiek typu jedej lub dwóch nutek albo niedajpanieborze sekwencji rytmicznej lub przekładka podziału przez bębniarza gwarantuje 90ciu procentom tych, którzy nawet nauczyli się tego riffu "mniej więcej" ze słuchu na pamięć, a nie mają świadomości rytmicznej tego co grają pewną i gwarantowaną wyjebkę i usilne poszukiwania razu w dupie
Wiesz, w moim przypadku problem jest taki, że jeśli linia jest gęsta, nie umiem jednocześnie grać i liczyć. Wyjebuję się natychmiast. Po prostu procesor nie wydaje.



