08-29-2015, 06:33 PM
Pytanie trochę odbijając od tematu - nie lepiej zrobić z główką odchylającą się do korpusu? może mnie ktoś pokierować gdzie takie rozwiązanie (główka pochylająca się na podstrunnice) jest poparte jakimiś sensownymi argumentami? Na mój chłopski rozum, ostatni punkt kontaktu strun z gryfem to siodełko a klucze "tylko" dodają masy gryfowi (co poniekąd ma wpływ na to jak ogólnie rezonuje instrument) to w takim wariancie główka chyląca się na podstrunnicę nie ma za bardzo sensu.
Ale ja się nie znam
Choć pytam całkiem serio.
Ale ja się nie znam


