08-18-2016, 09:39 PM
H4 to bardzo dobry rejestrator - kilka lat używałem go w dwóch redakcjach, zawsze jakość była tip-top i to niezależnie czy nagrywałem wywiad, fragment koncertu grindcorowego (Antigama i Napalm Death) czy próbę.
Co do nagrywek na jeden rejestrator - umiejscowienie jest kluczowe. H4 mają świetnie działający limiter (czy jak to się tam nazywa) - gdy ustawiasz na auto nie ma skoku przy wzroście głośności, ale wszystko pięknie się uładza. H1 ma z tym problem, trzeba kombinować z odpowiednim poziomem dźwięku, przy czym bodaj H1 z opcją rejestracji wideo tego problemu nie miała.
Z aktualną kapelą trochę kombinowaliśmy z miejscem ustawienia rejestratora w sali prób i ułożeniem samego rejestratora (najlepiej wytłumia od dołu kocyk z jyska). Mamy jakiś niedrogi rejestrator Yamahy, podobny do H1 Zooma. Brzmi to tak:
Szału nie ma, ale działa. Więc - próbować, sprawdzać, da radę na jeden rejestrator.
Co do nagrywek na jeden rejestrator - umiejscowienie jest kluczowe. H4 mają świetnie działający limiter (czy jak to się tam nazywa) - gdy ustawiasz na auto nie ma skoku przy wzroście głośności, ale wszystko pięknie się uładza. H1 ma z tym problem, trzeba kombinować z odpowiednim poziomem dźwięku, przy czym bodaj H1 z opcją rejestracji wideo tego problemu nie miała.
Z aktualną kapelą trochę kombinowaliśmy z miejscem ustawienia rejestratora w sali prób i ułożeniem samego rejestratora (najlepiej wytłumia od dołu kocyk z jyska). Mamy jakiś niedrogi rejestrator Yamahy, podobny do H1 Zooma. Brzmi to tak:
Szału nie ma, ale działa. Więc - próbować, sprawdzać, da radę na jeden rejestrator.


