11-07-2016, 09:51 PM
Jeszcze weźcie poprawkę z tymi Vintage, że to trochę loteria. Dwa kiedyś ogrywałem w jakimś sklepie - jeden bardzo spoczko, drugi paździerz jakich mało. I nie mówię tu o ustawieniu (oba były całkiem spoko wyregulowane), ale o wykonaniu, ogólnym wrażeniu i staranności wykonania.
Też kiedyś grałem na tym fretlessie SQ i był bardzo spoko egzemplarz, chociaż potem nie było okazji, więc... Lotera. Bez ogrania nie ryzykowałbym.
Też kiedyś grałem na tym fretlessie SQ i był bardzo spoko egzemplarz, chociaż potem nie było okazji, więc... Lotera. Bez ogrania nie ryzykowałbym.


